Artykuły i relacje z podróży Globtroterów

Urodziny Proroka Kair i Aswan > EGIPT


dariusznow dariusznow Dodaj do: wykop.pl
relacje z podróży

Zdjęcie EGIPT /   Afryka / Kair / Kaid dahab AswanTen odcinek planowałem zamieścić przed świętami Bożego Narodzenia. Miało to być takie nawiązanie do świętowania związanego z urodzinami w katolicyźmie i islamie. Niestety awaria mojej przenośnej pamięci pokrzyżowała te plany. Mimo to zapraszam do lektury.

URODZINY PROROKA

http://multiculticlub.pl/urodziny-proroka-muhammada/

https://nczas.com/2018/11/20/obchody-urodzin-proroka-mahometa-w-bialymstoku/




Wracałem z ogrodu botanicznego położonego na jednej z wysp na Nilu. Cudowne miejsce i postaram się je dokładniej opisać naw jednym z kolejnych odcinków. Był to już mój ostatni dzień w Asuanie. W kieszeni miałem bilet na pociąg do Kairu. Miałem jechać po raz pierwszy pociągiem w Egipcie. Ciekawość wrażeń była ogromna. Zbliżając się do hotelu, gdzie zostawiłem bagaż, zauważyłem i usłyszałem w odległości ok kilometra tłum ludzi maszerujących całą szerokościa ulicy. Słychać było kakafonię przeróżnych dźwięków, krzyków i nawoływań. Przywodziło mi to na myśl minione czasy i pochody na 1 maja.

Zdjęcia: Asuan,  Afryka, urodziny proroka Aswan 1, EGIPT
Asuan, Afryka, urodziny proroka Aswan 1, EGIPT



Zapytałem jednego ze sprzedawców przed sklepem co tam się dzieje. W odpowiedzi usłyszałem,
że to jakiś słynny piosenkarz będzie występował. Dało mi to wiele do myślenia i wzbudziło czujność. Coś mi tu nie gra, czy on mnie przypadkiem nie robi w konia? Pomyślałem… Ale z drugiej strony jaki by miał w tym cel?

Zdjęcia: Asuan,  Afryka, urodziny proroka Aswan 2, EGIPT
Asuan, Afryka, urodziny proroka Aswan 2, EGIPT



Całe zamieszanie było na głównej drodze wzdłuż Nilu dokładnie na mojej drodze do dworca kolejowego. Postanowiłem samodzielnie sprawdzić co i jak.
Im bliżej byłem całego zamieszania tym bardziej utwierdzałem się w przekonaniu, że z żadnym piosenkarzem nie ma to nic wspólnego. Mój informator zażartował sobie ze mnie najwyraźniej, albo tak odpowiedział na odczepnego. Była to typowa demonstracja uliczna o zabarwieniu religijnym albo politycznym.

Zdjęcia: Asuan,  Afryka, urodziny proroka Aswan 4, EGIPT
Asuan, Afryka, urodziny proroka Aswan 4, EGIPT



Ludzie byli rozbawieni, uśmiechnięci, dużo kobiet i dzieci. Jechali na czym się dało. Począwszy od ciężarówek, pickupów, samochodów osobowych, a skończywszy na bryczkach, rowerach czy wózkach z osłami. Każdy jechał tym, co miał w atmosferze wspólnej radości, śpiewu, gwizdów, trąbienia i okrzyków.
Trochę mi to przypominało Paradę po Pikniku Country w moim mieście…

Zdjęcia: Asuan,  Afryka, urodziny proroka Aswan 3, EGIPT
Asuan, Afryka, urodziny proroka Aswan 3, EGIPT


Atmosfera wielkiej fety i radości więc raczej powód zdecydowanie religijny. Do tego duże zielone transparenty, flagi, portrety, jak nic coś związanego z islamem. Zanurzyłem się w tłum z aparatem w ręku. Pomimo, ze było dużo kobiet wiele osób filmowało całe wydarzenie. Stwierdziłem więc, że nie powinien mieć nikt do mnie pretensji o niezapowiedziane zdjęcia. Jestem dosyć mocno wyczulony na tym punkcie i za każdym razem staram się pytać o pozwolenie na zrobienie zdjęcia. Rzadko spotykam się z odmową, ale bywa… Tu też niektóre kobiety odwracały głowę na widok aparatu, ale większość ludzi reagowała wręcz entuzjastycznie.


Zdjęcia może nie najlepszej jakości, bo już się szaro robiło i nie za wiele światła, ale filmiki są super. Może dla ludzi, którzy dopiero co poznają Egipt i Egipcjan byłoby to przeżycie ekstremalne, graniczące z niebezpieczeństwem. Strach ma wielkie oczy, a niewiedza jeszcze go potęguje. Do tego te stereotypy o zagrożeniach i kradzieżach… Nic bardziej mylnego. Ale z drugiej strony pamiętam jednak swoje odczucia i obawy jak znaleźliśmy się w centrum Hurghady w trakcie manifestacji rewolucyjnej. Z jednej strony ekscytujące, ale obawy mieliśmy, i to nie małe. Do tego stopnia, że po kilku minutach obserwacji skryliśmy się w jakimś sklepiku.

Zdjęcia: Asuan,  Afryka, urodziny proroka Aswan 5, EGIPT
Asuan, Afryka, urodziny proroka Aswan 5, EGIPT


Bardzo fajnie się czułem w tym tłumie i chętnie bym pozostał wśród tych radosnych ludzi. Niestety czas płynął nieubłaganie, a przede mną moja pierwsza podróż egipskim pociągiem. Głupio by było się spóźnić. Musiałem przebić się przez ten radosny tłum i podążyć w kierunku dworca. Po drodze jeszcze jakieś drobne zakupy na podróż.
Na dworcu od razu zainteresował się mną policjant… Poprosił o bilet i osobiście mnie odprowadził do pociągu, którym miałem dotrzeć do Kairu. Miłe zaskoczenie. Wagon i miejsce znalazłem już samodzielnie.
O podróży napiszę innym razem. Ciekawe doświadczenie.

Następnego dnia, po powrocie z Asuanu nie miałem konkretnych planów. Po nocy spędzonej w pociągu byłem z lekka senny i przymulony, ale szkoda dnia na wylegiwanie się w łóżku.
Ciągnęło mnie w miasto, ale nie bardzo wiedziałem w jakim kierunku się udać. Coś mnie tknęło aby napisać do Kamila jakie on ma plany. Ok południa dowiedziałem się od niego że dzisiaj są w tradycje islamskiej urodziny Proroka Muhammada. Jest to założyciel wspólnoty muzułmańskiej, druga co do ważności osoba po Allahu.
Święto to nie do końca są uznawane przez wszystkich przez wszystkie frakcje wyznania ale w okolicach meczetu Husajna mają być centralne obchody.
Wygląda na to, że poprzedniego dnia w Asuanie obchodzono to samo święto. Dlaczego dzień wcześniej? Na razie zagadka…

Zdjęcia: Kair,   Afryka, bazar, EGIPT
Kair, Afryka, bazar, EGIPT


On wraz z koleżanką kręcą w okolicach bazaru Chan al Chalii. Póki co siedzą w kawiarni czekając na rozwój wypadków. Przed meczetem jest sporo ludzi i zapewne coś się będzie działo.
Nie namyślając się dużo zawinąłem się szybciutko. Miałem do przejechania jedną stację metra a później około półtora kilometra na piechotę. Nie było co się zastanawiać ruszyłem w kierunku metra. Przy stacji zauważyłem że od mojej stacji metra jest również około półtora kilometra.
Dla mnie o wiele ciekawsze są spacery i podglądanie codziennego życia miejscowych wybrałem opcję pieszą.
Maszerowałem sobie różnymi bocznymi uliczkami w których można było bez problemu zauważyć jak wąską specjalizację mają te poszczególne ulice. W jednej stolarze, i wszystko co z drewna meble półki krzesła i siedziska, druga ulica praktycznie same sprężyny i elementy złączne metalowe, na kolejnej ulicy z kolei wyroby ze skóry i tak dalej i tak dalej.
Spacerek był bardzo sympatyczny, tym bardziej że po drodze można było się pokrzepić jakimś soczkiem lub kanapką. Nie ma co ukrywać, że jedzenie na ulicy jest najświeższe i najsmaczniejsze. Naprawdę nie ma się czego obawiać, przed zjedzeniem kanapki czy wypiciem soku przygotowanego na ulicy. Wielokrotnie już spożywałem tego typu potrawy i jeszcze nigdy mi się nie trafiło abym doznał z tego powodu jakichś atrakcji żołądkowo trawiennych.

Dotarłem do bazaru. Zawiłości i ciekawość organizacji handlu między kamienicami starego Kairu była niesamowita. Oglądałem sobie wszelkiego rodzaju stoiska mniej interesując się tym, co oferują, a bardziej jak jest np. zorganizowany problem dostaw towaru. Na szerszych uliczkach pojawiały się małe pojazdy, jakby specjalnie dostosowane do tych uliczek, a w tych najbardziej wąskich, gdzie brak dojazdu, pozostaje transport ręczno – nożny.

Zdjęcia: Kair, Afryka, logistyka na Chan Al Chalili, EGIPT
Kair, Afryka, logistyka na Chan Al Chalili, EGIPT


Biorąc pod uwagę ilość tych stoisk i liczbę kupujących, dziennie musi tu być dostarczane kilka jak nie kilkanaście ton towarów przeróżnej maści. Niemałe wyzwanie.

Zdjęcia: Kair, Afryka, logistyka na Chan Al Chalili chleb, EGIPT
Kair, Afryka, logistyka na Chan Al Chalili chleb, EGIPT


Kamil dosyć lakoniczny sposób określił swoje położenie ale mniej więcej wiedziałem gdzie to jest tylko pomyliłem strony meczetu lewą i prawą przebijam się przez tłum zgromadzonych tubylców aby stwierdzić że po drugiej stronie nie ma żadnych kafejek

Zdjęcia: Kair, Afryka, Mahfuz cafe, EGIPT
Kair, Afryka, Mahfuz cafe, EGIPT


Następnie przez kilkanaście minut błądziłem w drugiej linii mnóstwa kafejek i coffee shopów
Kilka razy przechodziłem przez kultową kawiarnię, w której spędzał czas i tworzył Nadżib Machfuz kultowy egipski pisarz, laureat Nagrody Nobla. Myślałem, że właśnie tam ich znajdę. Kawiarnia klimatyczna, ale kawa kosztuje tu 50LE więc jak na tutejsze warunki dużo. Ale jak widać na fotce znalezienie wolnego miejsca graniczy z cudem.

Zdjęcia: Kair, Afryka, moez , EGIPT
Kair, Afryka, moez , EGIPT


Szukając moich polskich znajomych na dobrą sprawę już byłem bliski rezygnacji kiedy zauważyłem Kamila który akurat płacił kelnerowi rachunek. wspólnie spacerowaliśmy ulicą El Moez w promieniach Zachodzącego Słońca. Ulica ta zawsze jest pełna ludzi i ulicznego gwaru. Co krok spotyka się zabytki islamskiego Kairu. Ma swój niepowtarzalny klimat, ale ten ogrom przemieszczających się ludzi i hałas jest przytłaczający. Ale cóż się dziwić toć to jedna z najsłynniejszych ulic zarówno w Egipcie jak i na świecie.

Zdjęcia: Kair, Afryka, urodziny proproka Al Husajn (1), EGIPT
Kair, Afryka, urodziny proproka Al Husajn (1), EGIPT


W niedalekim oddaleniu od tej ulicy Kamil pokazał nam jego ulubioną kawiarnię. Właściwie to takie typowe miejsce dla lokalnych mieszkańców, gdzie można usiąść na chodniku zapalić shiskę, wypić kawę, herbatę. Osobiście uwielbiam takie miejsca, choć wielu turystów raczej omija je szerokim łukiem. Kamil opowiadał, jak to on, o niuansach życia Egipcjan w dniu dzisiejszym, no i oczywiście wtrącał wątki historyczne.

Dagmara z kolei (doktorantka, uczestniczka misji sarkofagowej) mimo zapewne ogromnej wiedzy historycznej, dopiero poznawała życie współczesnych potomków faraonów. Trafiła na świetnego przewodnika, a i ja się załapałem. Była chyba lekko zaszokowana tym, co widziała dookoła. Ale wypiła z nami herbatę, spróbowała fajki wodnej (naturalnej, szacun) i widać było,że powoli łyka bakcyla. Pochwaliła się swoim zakupem. Bardzo oryginalnymi kolczykami z magicznym napisem, które przez niektórych są traktowane jako amulet. Jako wyznawczyni innej wiary obawiała się je założyć tu na miejscu aby uniknąć potencjalnych przykrości. I bardzo rozsądnie. Wyszukiwanie starych oryginalnych rzeczy to jej konik. Ale do tego trzeba mieć wiedzę i oko. Czas mijał miło i szybko. Przynajmniej mnie. Mam nadzieję, że moi towarzysze nie byli znudzeni.

Zdjęcia: Kair, Afryka, Urodziny Proroka Kair2, EGIPT
Kair, Afryka, Urodziny Proroka Kair2, EGIPT


Ruszyliśmy w końcu na plac przed meczetem Al Husajna, gdzie już od dawna gromadziły się tłumy ludzi. Trafiliśmy chyba na apogeum, bo przeciskanie się w tym tłumie tak, aby się nie zgubić było nie lada wyczynem.

Zdjęcia: Kair, Afryka, Urodziny Proroka Kair3, EGIPT
Kair, Afryka, Urodziny Proroka Kair3, EGIPT


Ja i Kamil nie bardzo mieliśmy ochotę na taką atrakcję, ale Dagmara dostrzegła w oddali intensywnie oświetlony namiot i zaproponowała abyśmy zobaczyli co tam jest. Trzeba był się przebijać ze 100 m ale ni honor było odmówić.

Zdjęcia: Kair, Afryka, Urodziny Proroka Kair4, EGIPT
Kair, Afryka, Urodziny Proroka Kair4, EGIPT


Szliśmy gęsiego, Kamil prowadził, Dagmara się trzymała za jego plecak, a ja za nią. Za dwa razy nasz szereg został przerwany przez przemieszczających się ludzi, ale generalnie metoda bardzo skuteczna. Dziewczyna miała nosa, bo w namiocie trwały przygotowania do modlitw.

Zdjęcia: Kair, Afryka, Urodziny Proroka Kair5, EGIPT
Kair, Afryka, Urodziny Proroka Kair5, EGIPT


Droga powrotna przebiegła podobnie tylko w odwrotnej kolejności. Dagmara stanowiła nie lada atrakcję dla miejscowych kobiet i dzieci. Co chwila była zaczepiana prośbami o wspólne zdjęcie. Początkowo odmawiała, ale w końcu się przełamała i widać nie było to dla niej nieprzyjemne.
Może ze zdjęć bezpośrednio to nie wynika, ale atmosfera wśród zgromadzonych ludzi była bardzo wesoła i radosna. Jak to na urodzinach..

Byliśmy chyba jedynymi obcokrajowcami w okolicy i stanowiliśmy dla miejscowych sporą atrakcję. Nie spotkaliśmy się z nawet najmniejszym wyrazem niechęci czy dezaprobaty ze strony miejscowych. Wręcz przeciwnie.
Była to jedna z ciekawszych wycieczek w trakcie tego pobytu. Mogę powiedzieć, że dwa razy uczestniczyłem w tych samych urodzinach.

A wszystko dzięki Kamilowi, bo sam bym ruszył raczej w innym kierunku.

Na koniec mam ogromną prośbę, aby wspomóc inicjatywę prof. Niwińskiego i Kamila Zerknijcie na ich projekt i wesprzyjcie groszem w miarę możliwości.
Nie przypuszczałem, że muszą oni na te misje sami organizować część kasy.
https://polakpotrafi.pl/projekt/misja-skalna-egipt/wspieraja

Kto wie, jak się uda to może kiedyś będę mógł zamieścić relację z wizyty w Deir el Bahari.

Mój apel na koniec już nieaktualny. Kaskę udało się zebrać, ze porą nawiązką. Gratuluję i dziękuję wszystkim, którzy wspomogli misję. Jednak Polacy to szczodry i mądry naród.

Zdjęcia

EGIPT /   Afryka / Kair / Kaid dahab AswanEGIPT /  Afryka / Asuan / urodziny proroka Aswan 1EGIPT /  Afryka / Asuan / urodziny proroka Aswan 2EGIPT /  Afryka / Asuan / urodziny proroka Aswan 4EGIPT /  Afryka / Asuan / urodziny proroka Aswan 3EGIPT /  Afryka / Asuan / urodziny proroka Aswan 5EGIPT /   Afryka / Kair / bazarEGIPT / Afryka / Kair / logistyka na Chan Al ChaliliEGIPT / Afryka / Kair / logistyka na Chan Al Chalili chlebEGIPT / Afryka / Kair / Mahfuz cafeEGIPT / Afryka / Kair / moez EGIPT / Afryka / Kair / urodziny proproka Al Husajn (1)EGIPT / Afryka / Kair / Urodziny Proroka Kair2EGIPT / Afryka / Kair / Urodziny Proroka Kair3EGIPT / Afryka / Kair / Urodziny Proroka Kair4EGIPT / Afryka / Kair / Urodziny Proroka Kair5

Dodane komentarze

Vesania dołączył
11.06.2017

Vesania 2019-01-27 08:28:41

"za każdym razem staram się pytać o pozwolenie na zrobienie zdjęcia" - uwielbiam Cię za to :).
Ciekawy artykuł, a właściwie część artykułu, dopiero zaczęłam się wczytywać, ale na pewno sięgnę po kolejne fragmenty.

Przydatne adresy

tytuł licznik ocena uwagi
Polski Egipcjanin 45 Archeolog, przewodnik, fotograf jak sam pisze: Piszę o wszystkim, co jest istotne, ciekawe i wzbudza emocje. Nie boję się poruszać trudnych tematów i nie kryję własnych poglądów. W Egipcie znalazłem to, czego oczekuję od życia na jego obecnym etapie. M

Strefa Globtrotera

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są moderowane przez administratora.

Inne Artykuły

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2018 Globtroter.pl