Forum dyskusyjne


UWAŻAJCIE NA ITAKĘ

kategoria podróże po świecie

kraj Grecja

Lolita dołączył
30.08.2005

Lolita 12:59 | 30.08.2005


Chcieliśmy opowiedzieć Wam, jak po powrocie z Thassos składaliśmy reklamację do biura Nowa ITAKA w związku z nienależytym wykonaniem warunków umowy przez BP Nowa Itaka sp. z o.o.
Wedle Warunków uczestnictwa, rozdział pt. Obowiązki i odpowiedzialność „Biuro podróży zobowiązane było zrealizować imprezę turystyczną zgodnie z postanowieniami zawartej umowy oraz informacjami zawartymi w katalogu. Zobowiązanie to obejmuje wszystkie świadczenia wchodzące w zakres umowy - również realizowane przez inne podmioty. Informacje w katalogach i broszurach są wiążące dla biura podróży.”
ITAKA NIE WYWIĄZAŁA SIĘ Z TEGO, CO NAPISAŁA W KATALOGU ORAZ NA WWW. NASZĄ REKLAMACJĘ OLAŁA UWAŻAJCIE NA TO BIURO.
Realizacji imprezy ze strony biura zarzucamy:
1. Wprowadzenie w błąd co do kategorii hotelu Pachis Beach w katalogu drukowanym oraz na stronach www.itaka.pl.  Biura zapewnia, iż hotel jest greckiej kategorii C, podczas gdy faktycznie jest gorszej kategorii, bo D. Dowiecie się o tym dopiero w hotelu, gdzie znajduje się stosowna wywieszka wydana przez Hellenic Chamber of Hotels. Oznacza to, że zapłaciliśmy za gorszy hotel, niż gwarantowano to w katalogu.
2. Wprowadzenie w błąd co do faktycznego usytuowania hotelu. Określono w katalogu oraz w internecie, iż hotel znajduje się w „miejscowości” Akti Pachi. Według słownika języka polskiego miejscowość to „teren zabudowany i zamieszkany przez większą liczbę ludzi, niewielkie miasto, wieś, osada”. Tym samym mianem w katalogu Itaka określa się np. Skala Prinos. Otóż Akti Pachi, którym to mianem na mapie Thassos okreslony jest przylądek, a nie jakaś miejscowość to hotel Pachis Beach, tawerna, coctail bar oraz kilka apartamentowców. Z kolei Skala Prinos pełni funkcje osady mając sklepy i lokale usługowe, których w Akti Pachi brak. Jednym słowem, opisy w katalogu wprowadzają w błąd odnośnie miejsca pobytu sugerując, iż jedzie się do jakiegoś zamieszkałego miejsca, a nie nad zatoczkę z jednym hotelem położonym 2 kilometry od najbliższego sklepu.
3. Wprowadzenie w błąd co do wyposażenia i wielkości pokoju hotelowego. Na zdjęciach w katalogu i w internecie pokój hotelowy jest m.in. wyposażony w lodówkę, biureczko i stołek. Zapewnienie, iż pokój, który otrzymamy, będzie wyposażony w lodówkę, otrzymałem od Pani Edyty Chanas. Pokój, który dostaliśmy, nie miał lodówki, biureczka, ani też żadnego krzesła. Był zdecydowanie mniejszy od zaprezentowanego na zdjęciu, jego powierzchnia była niewiele większa od łóżka. Dodatkowo balkon hotelu wychodził wprost na tawernę, co powodowało hałas do późna w nocy. W katalogu nie zapisano, iż w pokojach jest głośno. Informowaliśmy rezydenta, Panią A. Labę o fakcie, iż chcemy zmienić pokój, jednak Pani rezydent nie zrobiła nic w naszej sprawie.
4. Zapewnienie, iż w hotelu podawane jest „wyśmienite” jedzenie. Według słownika języka polskiego wyśmienity to „bardzo dobry, doskonały, wyborny, lepszy niż inne”. Faktycznie jednak, na kolacje podawane w tawernie składały się zupy w proszku oraz drugie dania, której jakość była bardzo średnia, taka sama jak w zwykłych tawernach w stolicy wyspy. Zatem określanie zwyczajnego jedzenia mianem „wyśmienite” wprowadza klienta w błąd odnośnie jakości serwowanych posiłków sugerując, iż będzie ono lepsze, niż gdzie indziej. Zresztą w katalogu w opisach wyżywienia słowo wyśmienite pojawia się wyłącznie przy hotelu Pachis Beach.
Uprzejmie informujemy wszystkich zainteresowanych, iż czujemy się wprowadzeni w błąd informacjami zamieszczonymi w katalogu biura Itaka i w internecie. Traktujemy to jako czyn nieuczciwej konkurencji.
jeśli tez jesteście poszkodowani przez Itakę i chcielibyście przeciwko niej wystąpić skontaktujcie się z nami. jestesmy prawnikami i wkurzyliśmy się na Itakę.
jeśli natomiast chodzi o samą wyspę: to jest boska, a najwazniejsze jest to, ze bez problemu mozna na nią dojechac samochodem i znalezc sobie ustronne miejsce na pobyt.
Pozdrawiamy.


Monitorka dołączył
25.07.2005

Monitorka 15:33 | 30.08.2005

Ja jestem przeciwna temu,co jest tu wypisane.Przynajmniej na mnie to się nie sprawdziło...Byłam z Itaki na Krecie i było naprawdę fajnie.Nie byliśmy raczej oszukani i nie ma co narzekać.Naprawdę było wszystko zgodnie z planem.Może tylko był jeden naprawdę mały błądzik,ale co się czepiać.W dziale "Kto był z Itaki na Krecie?" piszcie o wszystkich wycieczkach z biurem podróży.
Dzięki.
Monitorka
P.S. Może tamto "biuro z internetu" to była podróba?Słyszałam,że ktoś się wrobił z Neckermannem...


paulek dołączył
19.09.2007

paulek 19:48 | 19.09.2007

byłem w tym roku z Itaką na Majorce. Była wpadka, bo przewoźnik
nawalił, ale nam to wyszło na dobre bo jeden dzień więcej.To był trzeci
wyjazd z Itaką, byłem przedtem na Krecie i w Turcji. Wiadomo, że tam
musisz wziąć hotel min.3*+ żeby było dobrze. Wcześniej jeździłem
z Orbisem, było dobrze, ale drożej.


KONAN dołączył
03.08.2007

KONAN 09:38 | 04.08.2007

Informuje, że zostałem oszukany przez biuro podróży ITAKA. Wykupiłem wczasy dla rodziców i syna w wersji ALL INCLUSIVE na Wyspach Kanaryjskich w terminie od 28.07.2007 do 04.08.2007 roku. Moje niezadowolenie wynika z tego że program został zmieniony, a warunki hotelowe nie odpowiadają ogólnym standardom ofert ALL INCLUSIVE :
- wylot został opóźniony o 24 godziny i wczasy skrócono o jeden dzień - w wyniku czego domagam się rekompensaty i zwrotu kosztów.
- w dniu powrotu do Polski rodzice zostaną wykwaterowani z hotelu o godzinie 11 natomiast wylot do Polski ma być o godzinie 23.00 a nie jak było w ofercie o13.40. Moje pytanie odnośnie tego punktu to: co mają robić rodzice przez te 10 godzin, za które firma ITAKA wzięła pieniądze i nie zapewniła im dostatecznej opieki? Przebywanie w holu hotelowym na całym świecie jest i tak bezpłatne!!!!
- żenujący jest stosunek rezydenta do osób, które są pod jego opieką. Brak jakiegokolwiek zainteresowania, lekceważące traktowanie i brak kompetencji sprawiły, że ten wypoczynek stał się dla nich koszmarem.
- wielokrotnie kontaktowałem się z pracownikami waszego biura w Polsce, żeby zabezpieczyć moim rodzicom pobyt w hotelu do godziny 19-tej oczywiście za dopłatą ale nikt nie był na tyle kompetentny aby udzielić mi jakiejkolwiek pomocy. Odsyłano mnie od jednego numeru telefonu do drugiego gdzie tylko słyszałem: „Nic w pana sprawie nie możemy zrobić”. Natomiast wpłacając pieniądze na te wczasy każdy pracownik mógł podpisać ze mną umowę.
Najbardziej nieodpowiedzialną osobą okazała się pani Górazdowska ponieważ zgłaszając chęć wykupienia wczasów jasno określiłem moje potrzeby prosząc o ofertę ALL INCLUSIVE. Z pośród trzech przedstawionych mi, jedna zawierała ALL INCLUSIVE i właśnie ją wybrałem sądząc, że jest na wysokim poziomie o czym zresztą zostałem zapewniony przez panią Annę. Gdy okazało się że tak nie jest obiecała pomoc i jak najszybszy kontakt ze mną, bez względu na jej wynik. Do tej pory nie otrzymałem od niej żadnej wiadomości.
Za 2 tygodnie wyjeżdżam z waszym biurem do Chin. Bardzo mocno obawiam się czy ta wycieczka będzie udana z taką organizacją jaką Państwo teraz zaprezentowali. Wybierając wasze biuro podróży myślałem, że jest ono liderem na rynku polskim i wakacje z wami są zawsze udane i dopięte na „ostatni guzik”.
Jednak okazało się że nie różnicie się od innych biur, o których głośno w mediach, i w których dobro klienta nie jest wartością nadrzędną. Czuję się oszukany! Wakacje z waszym biurem są najgorsze jakie do tej pory spędzała moja rodzina.


[konto usuniete] dołączył
25.05.2007

[konto usuniete] 21:13 | 04.08.2007

Droga Lolitko.
Takie porównywanie każdego punktu umowy ze słownikiem języka polskiego wygląda trochę na pieniactwo. Brakuje to jednej najważniejszej rzeczy: ile kosztowała ta wycieczka? Cena może wszystko wyjaśnić.


Heyerdal dołączył
25.03.2012

Heyerdal 14:17 | 25.01.2013

Ahoj!
grzegorz77-
- no tak... Według takiej mentalności - płać i sp....!!!!
Pewnie też tak ładnie traktujesz swoją pracę /klientów /petentów
Na takim myśleniu oparte jest właśnie oszukiwanie ludzi. Owszem, coś taniego nie koniecznie może być dobre, ale to nie o to chodzi. Jeśli firma sprzedaje produkt /usługę za cenę x- nieważne czy to 1 zł czy 1000zł, i podaje zakres usługi /listę produktów które to można otrzymać za cenę x, to ma to dostarczyć i już. Należy się jak psy buda! (Choć niektórzy są tej mentalności , ze i psu wody nie dadzą) A przytaczanie opisów ze słownika to bardzo konstruktywne podejście- na czymś trzeba się oprzeć.
A na marginesie- nie korzystać z biur podróży...
pozdrawiam
Lech


Heyerdal dołączył
25.03.2012

Heyerdal 14:17 | 25.01.2013

Ahoj!
grzegorz77-
- no tak... Według takiej mentalności - płać i sp....!!!!
Pewnie też tak ładnie traktujesz swoją pracę /klientów /petentów
Na takim myśleniu oparte jest właśnie oszukiwanie ludzi. Owszem, coś taniego nie koniecznie może być dobre, ale to nie o to chodzi. Jeśli firma sprzedaje produkt /usługę za cenę x- nieważne czy to 1 zł czy 1000zł, i podaje zakres usługi /listę produktów które to można otrzymać za cenę x, to ma to dostarczyć i już. Należy się jak psy buda! (Choć niektórzy są tej mentalności , ze i psu wody nie dadzą) A przytaczanie opisów ze słownika to bardzo konstruktywne podejście- na czymś trzeba się oprzeć.
A na marginesie- nie korzystać z biur podróży...
pozdrawiam
Lech


12250 dołączył
21.06.2005

12250 21:46 | 04.08.2007

I jakie wnioski wyciągnęłaś? Mnie nasuwa się JEDEN. Należy być bardziej samodzielną i wziąć sprawy w swoje ręce. Trzeba pojechać do wybranego przez siebie rejonu i poszukać sobie miejsca gdzie będziesz spała i jadała. Nawet jeśli stracisz na to pół dnia, to warto. Nie dość, że nikt Ci nie będzie niczego narzucał, to jeszcze będzie taniej, bo biuro podróży nie weźmie haraczu za swoje (wątpliwej jakości - jak twierdzisz) usługi.


KONAN dołączył
03.08.2007

KONAN 16:47 | 09.09.2007

Tydzień temu wróciliśmy z Chin. było naprawdę super, mimo iż ostatni nasz wyjazd z Itaką na Wyspy Kanaryjskie był felerny i okazał się wielka klapą teraz było zupełnie inaczej. Biuro stanęło na wysokości zadania. Największe wyrazy uznania należą się naszemu przewodnikowi panu Jarkowi który wszystkiego dopilnował i zadbał o to abyśmy widzieli jak najwięcej i jak najlepiej się bawili. Przewodnik bardzo dbał o grupę i dzielił się z nimi swoją wiedzą, a wolnych chwilach czytał nam chińskie bajki PANIE JARKU JEST PAN SUPER kłania się Sandomierz w najbliższym czasie wybieramy się do Meksyku. Chcielibyśmy pojechac z Itaka, mamy nadzieję że tamtą częśc świta biuro ma równie dobrze zorganizowaną.


turkus dołączył
02.07.2006

turkus 17:11 | 09.09.2007

Hmm, z tymi peanami pomyliłeś adresy , to nie jest portal dla tych którym świat trzeba pokazywać z okien aktokaru , tu w mnniejszym ub wielszym stopniu skupiają się ludzie którzy potrafią samodzielnie podrózować .


marcowadziewczyna dołączył
26.03.2007

marcowadziewczyna 13:51 | 20.01.2008

a jak nazywała się ta wycieczka do Chin???bo wiem ,ze oni maja kilka ofert ,a też myślę o Chinach i czytając program trudno się zdecydować


boncol dołączył
26.12.2007

boncol 20:01 | 04.01.2008

i tu zgadzam się w 100%


morl80 dołączył
07.12.2007

morl80 17:46 | 16.01.2008

Wiecie z tym podróżowaniem na własną rekę lub z biurem to jest róznie. Teraz wróciłem z Madery i jestem zadowolony a wycieczke wykypiłem z Neckermanna. I jeśli chciaŁbym zorganizować sobie sam taką wyprawę byłoby drożej. Może dlatego,że wycieczka była w grudniu i w dodatku z lasta + samochód na całe 2 tygodnie .A jeśli chciałbym leciec na własną rekę to prawdopodobnie do Lizbony i dalej na Madere ( czasowo dłuzej ).Ale wracajac do Waszych problemów z tym czy tamtym biurem. Warto się przed wyjazdem upewnić do jakiego hotelu się jedzie. I jest taka stronka na której możecie sprawdzić hotel , może nie zawsze jakis hotel jest. www.HOLIDAYCHECK.PL/,  a jesli to nie pomaga to czasem warto poczytac forum. Wiadomo co się liczy dla biura podróży i dla osoby siedzącej w biurze - sprzedaż. Byłem np. z Rainbowtours na Rodos - i też był przypadek,że w katalogu był hotel jako 3+ a w realu było coś innego. Więc dobra rada : Kontrola najwyżą formą zaufania. Pozdrawiam Wszsytkich


wiatr1 dołączył
10.08.2007

wiatr1 18:50 | 16.01.2008

mori80 , czy ty wyjeżdzasz dla hotelu czy dla przeżyc , twoj wpis dotyczy wyboru hotelu, a ja mysle, ze podróznikom obojetne jest gdzie spią , ważne gdzie dotrą i co zobaczą


morl80 dołączył
07.12.2007

morl80 19:31 | 16.01.2008

Mozesz podróżowac spiąc w Hotelu lub u ludzi róznie w zalezności co kto chce osiagnąć. Mimio,ze śpię w hotelu (nie zawsze) to dane miejsce zawsze zwiedzam na własną rekę. I zanim jadę w dany rejon zbieram na ten temat informacje. Wypowiedzi ludzi na forum dotyczyły biura podróży i ich podejscia, wiec sie do tego ustosunkowałem tak jak mogłem.


belzebub dołączył
20.02.2007

belzebub 22:01 | 16.01.2008

do wiatr1:
już nie popadajmy w paranoję, "obojętne gdzie śpią" czyli rozmumiem, że ci prawdziwi podróżnicy mogą spać na ziemi w brudzie z robakami, daj spokój. Ja nie ukrywam, ze po całym dniu zwiedzania lubię wziąć ciepły prysznic (zaznaczam - ciepły :) pewnie prawdziwi podróżnicy myją sie w ziemnej wodzie, albo wcale, bo to też jest im obojętne :) i wskoczyć do czystej pościeli i miekkiego łóżka. Domyślam sie, że to powoduje, iż nie jestem podróżnikiem i zaraz zostane zlinczowana :)


marcowadziewczyna dołączył
26.03.2007

marcowadziewczyna 13:46 | 20.01.2008

witam :) jestem troszkę zaskoczona tymi opiniami o Itace prawie wszystkie moje wyjazdy były organizowane przez to biuro Turcja,Tunezja i ZEA a w 2006 Paryż i Prowansja ,i wszystko było w największym porządku nie mam zastrzeżeń i będę dalej korzystała z usług tego biura.


Dawida dołączył
24.09.2008

Dawida 12:10 | 24.09.2008

Obserwując działania biura - można określić jako tako poprawne. Natomiast zwracam uwagę na podróżowanie z dzieckiem do rodzinnej noclegowni Manolis - jest to pensjonat, który w swoich "studiach" najwyżej jest w stanie pomieścić do 2 osób. Po rozłożeniu dostawki - najlepiej fruwać po pokoju, na ok. 12 mkw jest sypialnia, aneks, łazienka. Sprzedawanie tej oferty dla nawet małej rodzinki 2+1 to duże nieporozumienie i błąd w sztuce, nawet jeśli 80% czasu spędzamy poza pokojem. Przeciętnie atrakcyjne wybrzeże - pensjonat jest położony nad samym morzem ( i tuż przy drodze - biada tym, którzy dostaną pokoje od strony ulicy) ale w najbliższej okolicy trudno znaleźć fajne miejsce do kąpieli. Polecamy za to całkiem nowe Studia Zafira ok. 11 km od miasta Thassos - pokoje/studia ok. 20 mkw, hotel w gaiku oliwnym, spokojnie, w miarę daleko od drogi, 200 m do morza, którego piaszczystym wybrzeżem można dowolnie długo spacerować. Zmiana lokum pozwoliła nam przyjemnie spędzić urlop. A tak na marginesie - szkoda, że nie mogliśmy wykupić samego przelotu:)


kathleen_007 dołączył
01.08.2010

kathleen_007 23:34 | 01.08.2010

Podobne doświadczenia z Itaką. Właśnie wróciłam z 10-dniowej wycieczki. W ofercie hotele ** a w rzeczywistości standard o wiele niższy. Wyżywienie to skromne śniadania śródziemnomorskie, a nie jak obiecywała pani w biurze 'do wyboru są śniadania kontynentalne, więc nie będzie problemu', na miejscu okazuje się, że problem jest. Koszt biletów wstępu i opłat dodatkowych to nie max. ok.120 e, ale 200 e - jak dla mnie to jednak jest różnica. Czas wolny to nie 2 godziny, ale 6 a dzień zwiedzania, który liczy 1,5 godziny a reszta to czas wolny to jak dla mnie dzień wypoczynku (także nie uzwględniony jako taki w programie). Miejsca z oferty Paryż i Prowansja Itaki są piękne, ale organizator jest nierzetelny, więc nie polecam tego biura podróży natomiast miejsca warto zobaczyć.


Smok-1 dołączył
09.03.2010

Smok-1 09:18 | 02.08.2010

Kraje europejskie są dość drogie więc raczej trzeba się było liczyć z wydatkiem 200 Euro na wstępy, a im więcej czasu wolnego, to chyba tym lepiej na takich wyjazdach ?


Edgarek dołączył
16.08.2008

Edgarek 10:26 | 02.08.2010

"a im więcej czasu wolnego, to chyba tym lepiej na takich wyjazdach ?"

Pod warunkiem, że nie płaci się za wycieczkę z przewodnikiem...


kudik dołączył
20.07.2009

kudik 22:45 | 03.08.2010

Jak dla mnie post zdecydowanie nie na miejscu !!! Mogę zrozumieć, choć nie do końca Wasze rozczarowanie Itaką ale takie przepychanki - niestety cześciej leksykalne prowadzi się z biurem albo na portalach do tego przeznaczonych np wakacje.pl czy holidaycheck.

I nie bronię tu w żaden sposób Itaki ani żadnego z biur podróży, natomiast w wielu punktach sami jesteście sobie winni, a post momentami przypomina dorabianie ideologii po fakcie:

- gwiazdki - do tej pory kojarzyłem 3 stopniową kategoryzacje hoteli w Grecji, a biura podawały zazwyczaj swoją opinie i wyrażnie zaznaczały to w warunkach (nie wiem czy tak bylo z Itaka) natomiast wystarczyło sobie zadać troche trudu przed wyborem oferty i hotel sprawdzić choćby w sieci.

- ktoś również pisał CENA = standard obiektu na miejscu. Chcieliście lepszy hotel - nalezało więcej zapłacic. Czesto sypiałem w różnych norach i nadal sypiam, ale wiem wówczas, że kryterium tego noclegu to cena, położenie lub brak czasu na szukanie innego. Za małą kasę słaby hotel. Mój wybór.

- punkt 2 to dla mnie żenada totalna - w epoce internetu, map google itp zarzuty są po prostu śmieszne. W Egipcie określenie Hurghada również nie dotyczy już samej miejscowości, a wręcz wybrzeża ciągnącego się już prawie do safagi.

- wyposażenie hoteli - pokaż mi katalog czy nawet folder, w którym jesteś w stanie umieścić zdjęcia wszystkich pokoi danego hotelu, chocby takiego mniejszego z dwusetką pokoi w różnych standardach ?? Zazwyczaj hotel ma też różne pokoje w różnych cenach !!! - znowu sprawa ceny nam sie kłania - nie od dziś też wiadomo, że różne "tanie" biura żeby utrzymać niską cenę kontraktują najsłabsze pokoje w danych hotelach. Ciekawi mnie też porównanie wielkości pokoju na oko z tym na zdjęciu :):):) Weź czasem obiektyw szerokokątny i pobaw się efektami np zdjęciami pod różnym katem itp - będa zdumiewające.

4 punkt to znowu "bawienie" sie słowkami. Określenia te są bardzo subiektywne i skoro sami mówicie, że jedzenie było dobre (jak w pozostałych tawernach) to jest to szukanie dziury, czepianie sie żeby nie określic tego dosadniej zamiast skupieniu sie na odpoczywaniu i konkretach.

Natomiast chwalenie się, że jesteście prawnikami jest ŻENUJACE i przypomina walkę w piaskownicy - "wkurzylismy sie na maćka z parteru, a mój tata jest policjantem i zaraz mu wleje ..."

Macie problem ? - załtwcie go sami, nie wciągając w to innych, którzy w większości potrafią zadbać o swoje interesy. Ale rozumiem. Im wiecej narobimy szumu to może sie Itaka przestraszy i da nam rabat na kolejną wycieczke z ... Itaką ?? :(

Dla mnie koniec tematu, a Glob Admin powinien wątek zamknac jak na innych forach jako nie wnoszący nic do sprawy, a mogący sie łatwo przemienić w jałową pyskówke.

Lolicie zaś proponuję albo zmianę forum albo wykorzystywanie go jako źródło wiedzy PRZED wyjazdem czy miejsce spotkań, a nie miejsce swojej małej, prywatnej wendety ...:(:(

OBY TAKICH POSTÓW BYŁO JAK NAJMNIEJ


Edgarek dołączył
16.08.2008

Edgarek 08:53 | 04.08.2010

kudik, jeśli dobrze przeczytasz post to zauważysz, że powstał w 2005 roku...


kudik dołączył
20.07.2009

kudik 07:46 | 05.08.2010

:):) Dzięki Edgarek :):) Temat został odswiezony ostatnimi postami i tak mnie niektore czesci postu znerwowaly, ze nie spojrzalem na date jego dodania :) Siedze i sie wstydze, co nie zmienia faktu, ze post glowny byl do bani - nawet w 2005 :)
Pozdrawiam


kolasa dołączył
25.02.2011

kolasa 12:22 | 25.02.2011

Dlatego trzeba uważnie czytać opinie o biurach podróży, bo można na tym wiele stracić. Ja mam wielu znajomych, którzy już od dłuższego czasu podróżują tylko z ITAKĄ i zawsze wracają zadowoleni. Wiele korzysta z last minute, choć ja mając dziecko raczej nie mogę sobie na to pozwolić. Ale niektóre oferty są naprawdę niesamowite a cena zaskakująco niska.


arnie dołączył
04.11.2007

arnie 13:03 | 25.02.2011

Nie neguję wyjazdów z biurem np do hotelu bo jest taniej,bo można przeciez połączyć wypoczynek na plazy ze zwiedzaniem na własną rękę jeśli jest oferta ok-ja mimo wszystko wolę sam ale wracając to chciałem napisac,że dla mnie zadziwiające jest to,że np.Pan Konan który narzekał np.na Itrakę że jest be za chwilę rezerwuje kolejną wycieczkę w tym samym biurze i żeby było lepiej to tym razem jest aż tak niezadowolony,że ładuje pieniądze na dalszą i droższą wycieczkę:)
Czy to nie dziwne?;)


dominkom dołączył
19.07.2008

dominkom 16:39 | 25.02.2011

Właśnie sąsiadka wróciła z Teneryfy, gdzie była z ITAKĄ i było wspaniale, dosłownie wszystko OK a już sporo jeździła z biurami podróży


koelka dołączył
12.08.2010

koelka 18:00 | 25.02.2011

Byłam w ubiegłym roku na wycieczce z Itaką i wszystko było w najlepszym porządku. Mało tego, było to w tym czasie, kiedy wybuchł wulkan na Islandii i odwołano loty. Itaka "zafundowała" nam dodatkowy tydzień w Kenii gratis, tzn. pokryła wszystkie koszty, zmieniła nawet hotel z opcji HB na all incl, gdyż nasz poprzedni zamykano z powodu rozpoczynającej się tam pory deszczowej. Także na następne wczasy jadę z Itaką;)


kolasa dołączył
25.02.2011

kolasa 15:27 | 24.03.2011

To się nazywa profesjonalne podejście biura :D ja bym nie była wcale złą na taki wulkan :D


muminek dołączył
25.04.2007

muminek 16:51 | 24.03.2011

Współczuję ludziom ,którzy zamiast wypoczywać siedzą przez tydzień czy dwa i wyszukują problemów: a bo pokój za mały ,bo krzesełka nie było,bo może pokój miał nie taki kolor jak na zdjęciu,bo okno nie na tą stronę.!!!! tu nie chodzi o biuro ale sposób podejścia do wypoczynku !dlatego proponował bym raczej wycieczkę do sanatorium i się leczyć a nie zawracać ludziom głowę durnymi problemami!!!! trzeba wyjazdy organizować samemu i wtedy nigdy nie ma reklamacji. dlatego autorowi tego wątku oraz innym ludziom mającym takie problemy proponuję : LECZYĆ SIĘ I TO SZYBKO BO ZARAZ WAKACJE !!!!!


tkos dołączył
29.11.2009

tkos 11:13 | 28.03.2011

wielokrotnie zdarzyło mi się spotkać ludzi, którzy przyjechali na lasta za 800 zł do egzotycznego kraju, siedzieli całymi dniami w hotelu na darmowych drinkach i z nudy wyszukiwali problemy, na przykład że Arab leje im nie po całym tylko po 2/3 kubka, za mało leżaków na plaży, plaża za wąska lub za szeroka, ktoś ma lodówkę w pokoju a inny nie, jedzenie paskudne bo wolą ziemniaki z kapustą itp. W takich sytuacjach wstyd mi było że jestem Polakiem. Rozumiem prawdziwe problemy, ale te opisane w tym archaicznym poście to dla mnie śmiech na sali ;)


itaka-wycieczka.pl dołączył
25.01.2013

itaka-wycieczka.pl 13:14 | 25.01.2013

itaka-wycieczka.pl - zobaczcie jak nas potraktowali 2012/2013


wyprawyturystyczne dołączył
27.02.2013

wyprawyturystyczne 23:06 | 03.03.2013

nie ma to jak nasza piękna Polska, smaczne jedzenie, gościnność, świetne pokoje ja podróżując po Polsce z dziewczyną jeszcze nigdy nie natknąłem się na takie warunki. Świetna strona wiele osób powinno ją zobaczyć zanim zdecydują się na wyjazd z biurem podróży.


Promyczek dołączył
11.01.2009

Promyczek 16:53 | 04.03.2013

Bylam z Itaka na Krecie, Portugalii i Egipcie i bylam zadowlona zawsze


Smok-1 dołączył
09.03.2010

Smok-1 09:46 | 05.03.2013

Nigdy nie rozumiałem narzekań na biura podróży. Też mi się zdarzało wyjeżdżać (z różnymi biurami), na ogół nie za bardzo miałem czas na siedzenie w hotelu, zawsze jest tyle ciekawych miejsc wokół ...


kropkanadi dołączył
14.12.2012

kropkanadi 12:50 | 28.03.2013

Ja również byłam w wielu miejscach z nimi i nigdy się nie zawiodłam. Realizacja oferowanego programu odbyła się w 100 %, Pan rezydent był kompetentny. A hotele na prawdę godne uwagi!!!


AnnaEstera dołączył
04.02.2015

AnnaEstera 23:37 | 07.02.2015

Mialam z Itaką różne doświadczenia, generalnie ok, ale wpadki typu: tydzień przed wylotem zmiana nie tylko hotelu ale miejsca (zamiast Sycylii, Madera- oczywiście w wersji poszukaj sobie sam kliencie jakiegoś hotelu), 10 dni przed wylotem do Włoch-zmiana lotniska- zamiast Katowic, Warszawa, tydzień przed wylotem zmiana hotelu na Sardynii z informacją, ze w wybranym wcześniej nie ma na tyle chętnych (a kupowałam podobno ostatnie miejsca w tymże hotelu), i tego typu wpadki z Itaka mam praktycznie co roku.


senia dołączył
20.06.2008

senia 09:24 | 08.02.2015

I dlatego nie jeździmy na wakacje z biurem, chociaż Itakę wykorzystywałam kilka razy bez wpadek. Sami organizujemy całe przedsięwzięcia i zwykle wychodzi dobrze luba bardzo dobrze :-). I do tego zachęcam.


martynaj dołączył
04.02.2016

martynaj 21:17 | 14.03.2017

Ja mam różne wspomnienia jeśli chodzi o podróżowanie z biurami… na Itakę trochę ponarzekać można na pewno, ale bez przesady. W moim osobistym rankingu wygrywa Biuro Usług Turystycznych, do Grecji też z nimi podróżowała i zawsze bez problemu, żadnych wpadek (ani w kwestii dojazdu ani noclegów czy organizacji wycieczek).


Olasola dołączył
22.03.2016

Olasola 11:03 | 16.03.2017


Mi też często zdarzały się złe sytuacje z biurami podróży.. jednak ostatnio już 3 raz korzystam z biura kochamwakacje.pl, w tym roku wybieram się do Bułgarii.. naprawdę super organizacja i nie zauważyłam żadnych problemów odkąd korzystam z ich oferty :)


Globołaz dołączył
16.01.2017

Globołaz 13:37 | 17.03.2017

Ja akurat nie miałem żadnych zastrzeżeń do Itaki. Wszystko było tak jak miało być. Pytanie, czy coś się w tej firmie zmieniło, czy może mamy do czynienia ze szkalowaniem, czarnym pijarem lub przerośniętym ego klienta?


janopi11 dołączył
30.06.2018

janopi11 20:57 | 30.06.2018

Opinia dotyczy wakacji na Kos w czerwcu 2018. W tym miejscu chciałbym ocenić opiekę Itaki nad jej klientami. Otóż okazuje się, że skończyła się ona wraz z pojawieniem się pierwszych kłopotów. Nasz samolot powrotny, opóźniony o ponad 3h, zamiast we Wrocławiu wylądował w Katowicach 27 czerwca 2018, ok. godz. 1:00. Tam przetrzymano nas z niemowlakami oraz starszymi ludźmi ponad 20h, karmiąc nas nieprawdziwymi informacjami o mających się pojawić autobusach, a później o samolocie, który miał nas zabrać do Wrocławia.
Opieka miejscowej przedstawicielki Itaki, do której ludzie zwrócili się o pomoc sprowadziła się do odpowiedzi, że ona nic nie wie, a biuro nie ponosi żadnej odpowiedzialności za to zdarzenie i że ona nic w tej sprawie robić nie musi. Po czym ludzie byli wypraszani ze stoiska Itaki, a nawet parokrotnie wzywano ochronę lotniska i policję w celu pozbycia się klientów zwracających się do tej Pani o pomoc. Nic nie pomagały argumenty o marznących i płaczących dzieciach – tej pani to po prostu nie obchodziło.
Chciałbym wierzyć, że był to problem tej jednej przedstawicielki Itaki z Katowickiego lotniska, ponieważ ludzie, którzy lecieli tym samym lotem z innych biur podróży spotkali się z nieporównywalnie lepszym przyjęciem.


paweł.p dołączył
01.05.2014

paweł.p 22:05 | 30.06.2018

>Opinia dotyczy wakacji na Kos w czerwcu 2018. W tym miejscu chciałbym ocenić opiekę .......

SZOK! Dobrze, że udało się Wam ujść z życiem.


żeglarz dołączył
29.02.2012

żeglarz 00:39 | 01.07.2018

Dobrze, że założyliście konto na Globtroterze, to dobry krok aby zacząć podróżować na własną rękę i nie narażać się na niebezpieczeństwa związane z biurami podróży.


Edgarek dołączył
16.08.2008

Edgarek 09:19 | 01.07.2018

> Nic nie pomagały argumenty o marznących i płaczących dzieciach – tej pani to po prostu nie obchodziło.

No tak, zamarznięcie w czerwcu to by było cool.


baobab-ka dołączył
02.10.2015

baobab-ka 10:20 | 01.07.2018

Ne mogliście sami przejechać z Katowic do Wrocławia? A potem domagać się zwrotu kosztów od biura?


oletom1 dołączył
01.07.2013

oletom1 18:29 | 01.07.2018

z Katowic do Wrocławia są dwie godziny autostradą do Wrocławia - więc w czym problem wrócić ten kawałeczek? Lepiej czekać 20 godzin na lotnisku? Twój wybór...


[fb] Krzysztof Tomaszewski dołączył
25.04.2016

[fb] Krzysztof Tomaszewski 09:25 | 03.07.2018

Rozumiem Twoje negatywne emocje. Jasne, że masz prawo być wkurzony na to co się stało. Mało kto w momencie gdy nie dostaje tego czego oczekiwał potrafi być obojętny. Pewnie po tych "przygodach" zacząłeś szukać bardzo intensywnie w "internetach" wszelkich negatywnych opinii na temat biura podróży i miejsc gdzie można dać upust emocjom równie zażarcie jak komisarz Javert ścigał Jana Valjean'a. Będąc w ślepej nienawiści do biura trafiłeś w internetach na stary wątek odnośnie Itaki i zanim zaznajomiłeś się ze specyfiką tego portalu napisałeś swoje.

Wygląda na to, że każdy kto to przeczytał nie zauważył w tym nic konstruktywnego i próbował moim zdaniem żartem naprowadzić Ciebie na właściwe tory a Żeglarz podał Ci to wszystko "na talerzu" sugerując lepszą alternatywę podróżowania (także z małymi dziećmi) i zalety tego forum. Pewnie w tej ślepej złości na Itakę źle to zrozumiałeś.

Na dzisiaj masz właściwie tylko dwa wyjścia. Albo nadal korzystać z biur podróży licząc się z tym,że drogi plastikowy bazarowy klosz, zza którego będziesz "zwiedzał" świat ,notabene niewiele mający wspólnego z rzeczywistością, czasem pęknie. Niestety trzeba pamiętać o tym, że wydane na ten klosz pieniądze nie sprawią, że codzienność poza nim też stanie się nagle plastikowa i uległa nawet biorąc pod uwagę nowe przepisy, które weszły od 1 lipca 2018. Druga opcja to próba podróżowania na własną rękę z wykorzystaniem doświadczeń ludzi podróżujących w ten sposób i dzielących się swoimi cennymi radami na forum takim jak to. Czas poświęcony na przygotowania do podróży i wyszukiwanie cennych informacji będzie wykorzystany bardziej efektywnie niż czas spędzony na wyszukiwanie miejsc gdzie by tu obsmarować biuro.


Iwona Niedopytalska dołączył
20.03.2017

Iwona Niedopytalska 12:05 | 01.07.2018

Bardzo często wyjeżdżam z Itaką i nie narzekam na to biuro. Wprost przeciwnie, jestem bardzo zadowolona.


janopi11 dołączył
30.06.2018

janopi11 22:21 | 01.07.2018

Dziękuję wszystkim za wsparcie. Naprawdę jesteście wielcy!!! Na rodaka zawsze można liczyć. Naprawdę myślicie, że nie rozważyliśmy wszystkich możliwych opcji? I teraz tak:

1. Byliśmy tam z 5-misięcznym niemowlakiem, jego wielkim 2 częściowym wózkiem i dwoma wielkimi walizami. Jedyna opcja powrotu to taksówka z Katowic do Wrocławia, coś około 500-600 PLN. I pewnie tak by się skończyło gdyby nie...
2. ... informacje o mających się zaraz pojawić autobusach, a później samolocie, które dostaliśmy od przewoźnika/obsługi lotniska, a poza tym...
3. ... w pewnym momencie nadaliśmy bagaż, który został wsadzony do samolotu, gdzie przeleżał kilka godzin przesuwanego czasu odlotu.
4. Dla wesołków żartujących z zimna w końcówce czerwca - sprawdźcie sobie temperaturę w nocy z 26-27 lipca. Po wyjściu przed terminal para leciała z ust. Ale nie to było problemem. Problemem była klimatyzacja na lotnisku w Katowicach, która... chłodziła. Pewnie zaraz jakiś mądrala napisze, że trzeba było to zgłosić obsłudze lotniska? Zgłaszano. Kilkukrotnie i nic to nie zmieniło.

Naprawdę smutek człowieka ogarnia jak widzi ten hejt w Internecie. Ludzie zamiast się wspierać, to jeszcze drugiemu dowalą szpilę. Bo przecież można takim fajnym komentarzem zabłysnąć. Żal...


Taki na miarę dołączył
11.09.2016

Taki na miarę 13:19 | 01.07.2018

Witam. Zawsze trzeba wszystko dokładnie sprawdzić co jest w umowie, zapytać o każdą niejasność przed podpisaniem. Ale pomimo tego i tak może się przytrafić nie z naszej winy niemiła niespodzianka. Tak to już jest. Dlatego ten portal jest świetnym miejscem na krytykę biur, na ostrzeżenia, które trzeba brać pod uwagę, jeżeli są w dużej ilości zgodne.
Ja należę do osób bardzo ostrożnych, dociekliwych i staranie analizujących wszelkie umowy, W tamtym roku kupiłem imprezę w Itace. Miały to być wczasy na Kofru w 4 gwiazdkowym hotelu, inclusive w lipcu 2017! Umowa została podpisana na początku czerwca 2017. Gdy tymczasem gdzieś po 2 tyg od podpisania Itaka wysłała smsem wiadomość że nasz hotel jest hotelem, w kompleksie hotelowym i posiłki będą się odbywać w innych hotelu i to hotelu 3 gwiazdkowym!!!! Trochę od razu poczytałem o tym kompleksie i o tym hotelu posiłkowym. Na drugi dzień została złożona poważna reklamacja do centrali Itaki i że wycofujemy się z umowy z winy biura. Jednak Itaka p[o kilku dniach zaproponowała nam w zamian w tej samej cenie wczasy na Rodos. Zgodziliśmy się na tę propozycję. Na Rodos było wyśmienicie!! Bez żadnego zarzutu do hotelu- Marianna Palace w Kolympi. Zastrzeżenia mogłem mieć do rezydentki która na siłę naciągała na wycieczki, strasząc że po Rodos autem jest strach samemu jeździć bo tamtejsi kierowcy w ogóle si,e nie stosują do przepisów!! KOMPLETNA BZDURA!! Wypożyczyłem autko Citoren C3 a jazda nim była jak miód!! Objechałem w dzień prawie całą wyspę. Wróciłem radosny do Polski z masą zdjęć.
Pozdrawiam


Edgarek dołączył
16.08.2008

Edgarek 23:12 | 01.07.2018

>Naprawdę smutek człowieka ogarnia jak widzi ten hejt w Internecie. Ludzie zamiast się wspierać, to jeszcze drugiemu dowalą szpilę. Bo przecież można takim fajnym komentarzem zabłysnąć. Żal...

Nie bierz tego tak do siebie. Nie czytałeś chyba jeszcze wpisów hejtujących. To są lekkie żarciki, które na tym forum dotykają większość ludzi skarżących się na biura podróży. Bo tutaj raczej wymieniamy się doświadczeniami w organizacji podróży a nie listą rankingową polskich biur.
Prawda jest taka, że co roku można przeczytać kilka (naście) artykułów o klientach różnych biur (w tym Itaki) koczujących na lotniskach czy przed hotelami, wyrąbanych na poziom hotelu, jedzenie, olinkuziw itd. a mimo wszystko nadal ludzie kupują od nich wyjazdy. To IMO sami się proszą o takie traktowanie.


paweł.p dołączył
01.05.2014

paweł.p 02:34 | 02.07.2018

Czyli podwójny zawód, najpierw zawiodła Itaka, a potem wredni forumowicze - jak pech, to pech można powiedzieć janopi11, prawda? I dupa z dokopania Itace. A tak na marginesie to jakiego wsparcia oczekiwałeś? Mieliśmy się rzucić na biuro, czy pomstować na bogu-ducha-winną kobietę z lotniskowej kanciapy, czy może przytulić? Tak naprawdę nic się nie stało: samoloty się spóźniają, a czasami muszą lądować gdzie indziej, ceny się zmieniają, lokale nie zawsze są takie jak w folderach, a żarcie wstrętne, itp i itd. Jeżeli są podstawy prawne, to biuro łachy nie robi tylko zwraca kasę..., ale, ale jestem ciekawy czy w ogóle chciało się Wam przed wyjazdem przeczytać umowę, aby wiedzieć jakie macie prawa i co Wam przysługuje w razie W. Moim zdaniem, to nie było nic nadzwyczajnego i każdy z nas przeżywał takie obsuwy. Więc dla jasności: nikt tu nie czerpię satysfakcji z Twoich problemów w powrocie z wakacji, tylko Twój wpis jest irytujący. W wakacyjnej masówce za cieniutką kasę nie mam miejsca na dodatkowe nieprzewidziane usługi. To są uboczne koszty wszystkich promocji, bonusów i upustów last srast minute.


janopi11 dołączył
30.06.2018

janopi11 20:33 | 02.07.2018

Drogi Pawle, Mistrzu Ciętej Riposty. Tytuł wątku tłumaczy obecność mojego postu tutaj, zamieszczonego jako ostrzeżenie. Jeśli jest to jakiś problem, to proszę moderatora o usunięcie. Naprawdę jestem i sądzę, że Twoi forumowi koledzy również są, pod wrażeniem Twoich umiejętności narratorskich. I to w środku nocy! Brawo! I na tym koniec - życie nauczyło mnie nie dyskutować na pewnym poziomie. Wszystkiego najlepszego. :)


paweł.p dołączył
01.05.2014

paweł.p 21:02 | 02.07.2018

Jaopi11, nie ma problemu, ja się dostosuję, mogę obniżyć poziom do Twojego. Zobacz już się poprawiłem - napisałem to w dzień.


Edgarek dołączył
16.08.2008

Edgarek 08:12 | 03.07.2018

>Drogi Pawle, Mistrzu Ciętej Riposty. Tytuł wątku tłumaczy obecność mojego postu
>tutaj, zamieszczonego jako ostrzeżenie. Jeśli jest to jakiś problem, to proszę
>moderatora o usunięcie. Naprawdę jestem i sądzę, że Twoi forumowi koledzy również są,
>pod wrażeniem Twoich umiejętności narratorskich. I to w środku nocy! Brawo! I na tym
>koniec - życie nauczyło mnie nie dyskutować na pewnym poziomie. Wszystkiego
>najlepszego. :)

Tak z ciekawości, jeśli byś był łaskawy odpowiedzieć poważnie na trzy pytania:
1. Tematy o Itace wiszą na tym forum od 13 lat, w wielu miejscach w Internecie również, dlaczego zdecydowałeś się na wyjazd z Itaką?
2. Skoro zdecydowałeś się na wyjazd z Itaką mimo wielu negatywnych opinii oraz występowania Itaki w Rejestrze Klauzul Niedozwolonych (wprawdzie od 7 lat nie mają tam wpisu ale jednak) dlaczego sądzisz, że Twój wpis w czymś pomoże?
3. Czy wystąpiłeś z procesem reklamacyjnym do Itaki celem odzyskania części kosztów?



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2018 Globtroter.pl