Forum dyskusyjne


moja wyciezka Tanzania - Zanzibar

kategoria podróże po świecie

kiler.pl dołączył
13.06.2009

kiler.pl 18:20 | 13.09.2015

Tak za bardzo nie miałem wyboru gdzie by tu zapisywać moje wrażenia i opinie z tej podróży. Nie mam bloga, na FB głupio więc zostaje Globtroter. Może się komuś na coś przyda, może ktoś skorzysta. Jestem z natury malkontentem, czepiam się szczegółów. No i robię błędy ort. :)


kiler.pl dołączył
13.06.2009

kiler.pl 18:27 | 13.09.2015

13.09 wyjechałem z Poznania do Pragi. Oczywiście GPS pokierował mnie do Holiday Inn w centrum. Niby wszystko ok tylko lotniska brakowało. Korekta natychmiastowa i jestem już w HI na lotnisku. Fajny hotel, niedrogi i 20 m od parkingu.
Mam wszystko zaplanowane i porezerwowane. Lubię sam wszystko załatwiać. No i mam nadzieję że życie tego nie zweryfikuje.


Boberek dołączył
19.10.2012

Boberek 20:00 | 13.09.2015

jechałeś Polskim Busem? jeśli tak jechałeś z nami...my jesteśmy w Pradze, cały dzień spędziliśmy na zwiedzaniu....jutro 12.00 wylot do Stambułu :-) a następnie do DeS


kiler.pl dołączył
13.06.2009

kiler.pl 20:16 | 13.09.2015

samochodem! Jestem , niestety "wygodnicki" :)
Do zobaczenia na odprawie


kiler.pl dołączył
13.06.2009

kiler.pl 08:52 | 15.09.2015

I jak dalsza podroz?? Bo ja musialem zmienic terminal. Taksowka 2 km i czekam 9 godzin


Smok-1 dołączył
09.03.2010

Smok-1 12:16 | 15.09.2015

Świetna relacja ....


paweł.p dołączył
01.05.2014

paweł.p 17:29 | 17.09.2015

Na bogato.


kiler.pl dołączył
13.06.2009

kiler.pl 17:53 | 20.09.2015

faktyczne, mało interesujące wiadomości.
A więc konkretnie. W Dar es Salam lecąc do Arushy trzeba się dowiedzieć z krórego terminala jest odlot. Ja pomyłkowo poszedłem na terminal obok
przylotów a okazało się że mam wylot z terminala nr.1 Taxi na ten term - 10 dol. Pani w informacji poradziła żeby przed 5 rano nie wychodzić z lotniska.
Nie wymieniać kasy na lotnisku. Zdzierają. Ale kawa dobre. - 3 usd. Lot 1,4 godz. Koszt 150 usd.
W Arushy mam safari z Northen Circuit adventure. Gorąco polecam. za 6 dni - 1000 usd. 500 przed eszta na miejscu.
Michael czeka na mnie na lotnisku. Jedziemy do biura. Kasa, lunchbox dla mnie.
I jedziemy. Po drodze kupuję tunezyjską kartę do iphona. Z internetem. On mnie zawozi do sklepu ale poleca kupić od konika - taniek.
Ładuję konto za 75 tys st. Korzystam i Vibera albo Face time. Jak jest zasię to idzie rozmawić. Ale najważniejsze że mam hotspota.
Camp namiotowy obok Lake Manyara. Dużo miejsca. Namioty wygodne 2 osobowe. Koce i ręczniki oraz mydło. Łóżka drewniane.Łazienka jak na afrykę ok. 2 prysznic, 3 umywlki.
Jedzenie normalne ale do syta. Piwo jest.
Lake Manyara - Wi-fi za darmo. hasło 1122334455 .Podobno twierdzą że można sobie darować. Ja tam zobaczyłem lwy, bawoły słonie, żyrafy. Fakt że jest masa pawianów, hipopotamy z daleka i były 3.
Ale od czegoś trzeba zacząć. Jak zaczniesz od serengeti to później tylko rozczarowanie. Chyba że nie masz czasu to jedz na 2-3 dni do Serengeti.

Kilka porad na Serengeti. Nie jest to tramping! Tylko wycieczka. Zakładanie butów trekingowych i odieży masującej mija się z celem. Wożą autem wszędzie. Pieszo zrobisz może 1 km i to do łazienki.
Latarka czołówka i najlepiej nmiotowa. Po zachodzi ciemno, brak swiatła.I prądu. Mieliśmy 230 V w aucie Masa zwierząt obozie po zmroku. Chieny, lwy. Słoń zrobił kupę 3 metry od mojego namiotu
Weż lornetkę. po zrobieniu 1000 zdjęć można sobie spokojnie popatrzeć
Jeżeli masz w planie Zanzibar - jedź tam najpierw. Odpocznij 2-3 dni, weź plecak i na safari! Bez dużego bagażu.
Leciałem balonem. Przereklamowane. Jak masz zbędne 500 usd to leć ale... Lot 3-4 metry nad ziemią i widziałem same antylopy! Śniadnie z klasą (porcelana, służący itd)
Ngorongoro - fajne ale męczące. Musisz ze Serengeti wyjechać ok. 12 i rozbijasz namiot w NN o 19. Rano wyjazd do krateru. Trochę ja ZOO ale robi wrażenie. O 12 koniec o powrót, pakowanie itd.. Raptem 5 godzin
jak ktoś ma pytania to proszę. Jestem obenie w Aruschy i jutro ece na Zanzi


kiler.pl dołączył
13.06.2009

kiler.pl 17:53 | 20.09.2015

faktyczne, mało interesujące wiadomości.
A więc konkretnie. W Dar es Salam lecąc do Arushy trzeba się dowiedzieć z krórego terminala jest odlot. Ja pomyłkowo poszedłem na terminal obok
przylotów a okazało się że mam wylot z terminala nr.1 Taxi na ten term - 10 dol. Pani w informacji poradziła żeby przed 5 rano nie wychodzić z lotniska.
Nie wymieniać kasy na lotnisku. Zdzierają. Ale kawa dobre. - 3 usd. Lot 1,4 godz. Koszt 150 usd.
W Arushy mam safari z Northen Circuit adventure. Gorąco polecam. za 6 dni - 1000 usd. 500 przed eszta na miejscu.
Michael czeka na mnie na lotnisku. Jedziemy do biura. Kasa, lunchbox dla mnie.
I jedziemy. Po drodze kupuję tunezyjską kartę do iphona. Z internetem. On mnie zawozi do sklepu ale poleca kupić od konika - taniek.
Ładuję konto za 75 tys st. Korzystam i Vibera albo Face time. Jak jest zasię to idzie rozmawić. Ale najważniejsze że mam hotspota.
Camp namiotowy obok Lake Manyara. Dużo miejsca. Namioty wygodne 2 osobowe. Koce i ręczniki oraz mydło. Łóżka drewniane.Łazienka jak na afrykę ok. 2 prysznic, 3 umywlki.
Jedzenie normalne ale do syta. Piwo jest.
Lake Manyara - Wi-fi za darmo. hasło 1122334455 .Podobno twierdzą że można sobie darować. Ja tam zobaczyłem lwy, bawoły słonie, żyrafy. Fakt że jest masa pawianów, hipopotamy z daleka i były 3.
Ale od czegoś trzeba zacząć. Jak zaczniesz od serengeti to później tylko rozczarowanie. Chyba że nie masz czasu to jedz na 2-3 dni do Serengeti.

Kilka porad na Serengeti. Nie jest to tramping! Tylko wycieczka. Zakładanie butów trekingowych i odieży masującej mija się z celem. Wożą autem wszędzie. Pieszo zrobisz może 1 km i to do łazienki.
Latarka czołówka i najlepiej nmiotowa. Po zachodzi ciemno, brak swiatła.I prądu. Mieliśmy 230 V w aucie Masa zwierząt obozie po zmroku. Chieny, lwy. Słoń zrobił kupę 3 metry od mojego namiotu
Weż lornetkę. po zrobieniu 1000 zdjęć można sobie spokojnie popatrzeć
Jeżeli masz w planie Zanzibar - jedź tam najpierw. Odpocznij 2-3 dni, weź plecak i na safari! Bez dużego bagażu.
Leciałem balonem. Przereklamowane. Jak masz zbędne 500 usd to leć ale... Lot 3-4 metry nad ziemią i widziałem same antylopy! Śniadnie z klasą (porcelana, służący itd)
Ngorongoro - fajne ale męczące. Musisz ze Serengeti wyjechać ok. 12 i rozbijasz namiot w NN o 19. Rano wyjazd do krateru. Trochę ja ZOO ale robi wrażenie. O 12 koniec o powrót, pakowanie itd.. Raptem 5 godzin
jak ktoś ma pytania to proszę. Jestem obenie w Aruschy i jutro ece na Zanzi


Boberek dołączył
19.10.2012

Boberek 16:51 | 17.09.2015

pewnie to było do mnie :-) spotkaliśmy z się z Kilerem w samolocie ze Stambułu do Dar es Salaam. Kiler wyruszył dalej do Arushy na 5-dniowe safari, my pojechaliśmy do Jambiani
Podepnę się pod jego wątek i pokrótce napiszę jak to wszystko wygląda na miejscu...może komuś się w przyszłości przyda....
samolot przyleciał przed 3.00 rano...zrobiłam tak, jak niektórzy na forum radzili...jako że pierwszy prom na Zanzibar odpływa dopiero o 7.00 przeczekałam do świtu na lotnisku...odebrałam bagaże i siedziałam...spokój, cisza, wifi działało, nikt nie zaczepiał....około 5.30 wzięłam taksówkę...oficjalny cennik lotnisko-port 35 dolarów, pojechałam za 20 dolarów właściwie bez większego targowania...w porcie tłoczno, trochę naciągaczy," bagażowych ", ale myślałam, że będzie zdecydowanie straszniej...


kantor lotnisko - 1$-2120 TZS (banknot 100 i 50-dolarowy, niższe nominały taniej),

Zanzibar -1$-2000 TZS (czy to w hotelu, czy sklepie, czy gdzieś na plaży )

ceny w hotelu

piwo 4000 TZS, woda mineralna 1,5 l - 2000TZS, obiad ok 15.000 TZS, wypożyczenie roweru na cały dzień 20.000 TZS
supermarket w Paje

piwo 6-pak15.000 TZS, chleb 1.500 TZS, woda mineralna 1,5 l - 1000 TZS (przy zakupie 6 szt -4.500 TZS), cola/fanta/sprite 0,5 l - 1.000 TZS

tyle na teraz, jak mi sie coś przypomni to dopiszę



kiler.pl dołączył
13.06.2009

kiler.pl 17:58 | 20.09.2015

się cieszę że bez problemów dojechaliście!! Ja musiałem zmienić terminal i czekałem 9 godzin!!
Jutro będę w Zanzi to może się zobaczymy!


nitkaska dołączył
21.05.2011

nitkaska 20:46 | 20.09.2015

>Tak za bardzo nie miałem wyboru gdzie by tu zapisywać moje wrażenia i opinie z tej
>podróży. Nie mam bloga, na FB głupio więc zostaje Globtroter. Może się komuś na coś
>przyda, może ktoś skorzysta. Jestem z natury malkontentem, czepiam się szczegółów. No
>i robię błędy ort. :)

Polecam portal
takemytrip.pl/index 
To nowy portal, znajomego. Dopiero wystartował, ale jest dokładnie dla takich ludków, którzy szukają miejsca aby móc się podzielić swoim planem podróży, bądź chcieliby skorzystać ze sprawdzonego planu podróży innych. Sama zamieściłam tam swoje dwie relacje i choć trochę czasu to wymaga, to potem gotowiec na wyjazd jak znalazł:) Niedługo dodam tam plan podróży z Chin (Yunnan) i Nepalu.
P.S. i błędy ortograficzne tam nikomu nie wadzą :)))
Pozdrawiam!



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2021 Globtroter.pl