Artykuły i relacje z podróży Globtroterów

Eurotrip = Barcelona + Paryż + Amsterdam > HISZPANIA, FRANCJA, HOLANDIA


michalstolarewicz.com michalstolarewicz.com Dodaj do: wykop.pl
relacje z podróży

Zdjęcie HISZPANIA / Catalonia / Barcelona / Eurotrip = Barcelona + Paryż + AmsterdamKiedy ruszaliśmy w nieznane, świadomi byliśmy tylko kilku faktów: bierzemy po plecaku, namiot, mapę i zaczynamy od Barcelony. Kupiliśmy bilety lotnicze w jedna stronę i to było wszystko, co zaplanowaliśmy. Przez cały czas podróżowaliśmy łapiąc stopa, nielegalnie na autostradach, parkingach dla ciężarówek, stacjach benzynowych i zatrzymywaliśmy samochody, które podwiozą nas od miasteczka do miasteczka. Serdecznie pozdrawiam wszystkich kierowców tirów - w Was jest siła!:) Spaliśmy gdzie popadnie, na plaży, w polu, na lakach, przy autostradzie. Kilkutygodniowe podróżowanie autostopem przez Europę przyniosło nam cala masę bajecznych przygód. Pokonaliśmy setki kilometrów, na naszej drodze stanęło bardzo dużo serdecznych ludzi, którzy swoja dobrocią oraz wielkim sercem pomogli nam w podroży
- See more at: http://michalstolarewicz.blogspot.com/p/eurotrip-barcelona-paryz-amsterdam.html

Nie zamierzam opisywać tych wszystkich spraw, o których można przeczytać w masie przewodników, skupie się na rzeczach z pozoru banalnych, a jednak – o czym przekonałem się na własnej skórze – zdecydowanie niezbędnych. Najlepszym sposobem na podróżowanie autostopem jest opracowanie swojego schematu podróży. Po pierwsze należy odrzucić wszelkie dotychczasowe wygody, zapomnieć o nich, to będzie pierwszy krok do niezaplanowanej podróży w nieznane. Powinniśmy zapomnieć o gorącej kawie o poranku, orzeźwiającym prysznicu, oraz o wygodnym materacu. Jeśli pogodzimy się z tym, już na wstępie będzie nam łatwiej. A jeśli będziemy wystarczająco sprytni – nie zabraknie nam i tego :)


Przede wszystkim - namiot – przyjaciel każdej podróży...


Nie zawsze będzie można spać w dogodnych warunkach i tutaj idealnym rozwiązaniem jest własny namiot - niezbędny podczas każdej autostopowej podroży. Świetnie ułatwia on sprawę, szczególnie jeśli nie uda nam się dojechać do większego miasta i zastanie nas noc w przysłowiowym polu. Tak właśnie wielokrotnie zdarzało się podczas moich podroży. Autostop powinniśmy łapać ustawiając się na głównych drogach wylotowych z miasta, w którym się znajdujemy. Pamiętam, że czasem pokonanie całego miasta było bardzo uciążliwe, szczególnie z 15 kilogramowym plecakiem w 35 stopniowym upale, ale co przygoda to przygoda! I tutaj właśnie jest czas na bardzo intensywne zwiedzanie.

Jedzenie…


Podczas moich podróży unikałem jak ognia miejsc bardzo obleganych przez turystów, szczególnie jeśli chodzi o gastronomie. Pamiętajmy, że jedzenie w takich miejscach wiąże się z dużymi kosztami i zapewne ze smakami, które z grubsza znamy z innych miejsc na świecie. Dlaczego? Dlatego, że jak ma się sprzedawać, to ma smakować wszystkim – dlatego duże, masowe miejsca serwujące nawet lokalne jedzenie, nie pokażą nam smaku regionu, w którym jesteśmy. Warto stołować się w lokalnych, kameralnych knajpkach. Osobiście kierowałem się taką zasadą – im w knajpce więcej tubylców, tym lepiej dla mnie. Świadczy to o przystępnych cenach oraz bardzo dobrym jedzeniu (szczególnie polecam super knajpkę - tutaj). W Barcelonie świetną sprawą są wszelkiego rodzaju tapasy. Co to takiego? Tapas są to niewielkie przekąski podawane na małych talerzykach. Ich największą zaletą jest niska cena oraz różnorodność. Wystarczy nam jedynie kilka euro aby najeść się do syta, przy okazji próbując różnych smaków Hiszpanii. Moim ulubionym trunkiem była (jest) Sangria. Co to takiego? Sangria jest to tradycyjny hiszpański napój, oczywiście alkoholowy. Robiona jest na bazie wina z dodatkiem przeróżnych owoców, soków owocowych. Polecam wszystkim na upalne dni, szczególnie mocno zmrożoną! Jeśli chcecie przed swoją podróżą do Hiszpanii sprawdzić jakie są tam aktualnie ceny to zapraszam tutaj.



Oczywiście– namiot to jedno, ale rozbijanie go, to zupełnie inna sprawa. Wybierz odpowiednią lokalizację – najlepiej w bliskim sąsiedztwie stacji benzynowej bądź postoju dla ciężarówek – bliskość wody bieżącej i ewentualnego transportu na pewno wyjdzie Ci na dobre!

Na stacjach benzynowych najłatwiej i najskuteczniej można złapać stopa. Mamy wtedy czas na spokojną rozmowę z kierowcą zajętym tankowaniem. Uśmiech, uśmiech i jeszcze raz uśmiech! Taka postawa zwiększa nasze szanse na podwózkę nawet kilkukrotnie. Jeśli już opowiadamy kierowcy o naszych planach i mieście, do którego chcemy dojechać, dobrym sposobem jest wymienianie mniejszych miasteczek, które stoją na drodze do naszego celu. Ułatwiamy wtedy sobie drogę, ponieważ o wiele prościej będzie nam znaleźć kilku kierowców na krótki dystans podwiezienia, niż jednego, aż do celu. Tak wiec pamiętajmy, o ciągłym przemieszczaniu się, nawet od miasteczka do miasteczka. Zawsze jest to lepsze, niż czekanie cały dzień na podwózkę do celu.

Od miasta do miasta…


Docierając do danego miasta, jednym z pierwszych moich ruchów było odnalezienie informacji turystycznej. Jest to bardzo przydatna instytucja, w której znajdziemy wiele praktycznych informacji, np. o lokalizacji najbliższych campingów, dojazdach, atrakcjach turystycznych. Okazuje się szczególnie przydatna jeśli nie opracujemy sobie przed wyjazdem mapy konkretnych campingów, które stoją na naszej drodze. Tak było w moim przypadku, wyruszyłem na totalnym spontanie, oddając się przygodzie. Campingi są tanim i dobrym rozwiązaniem na nocleg – choć oczywiście nie tańszym niż spanie na dziko :) Europejskie campingi są na bardzo wysokim poziomie, posiadają wszystko co jest potrzebne do życia: pralnie, sklep spożywczy, dostęp do Internetu, a nawet opiekę lekarską! Najlepiej rozwiniętą sieć solidnych campingów posiada Hiszpania, zaraz za nią Holandia, a na końcu Francja. Jeśli chodzi o moje doświadczenia związane z podróżowaniem po Francji to jestem bardzo niemiło zaskoczony. Ludzie nie są tak pomocni jak w Hiszpanii, a wręcz przeciwnie, wyznają zasadę, jeśli jesteś w ich państwie to musisz dogadywać się z nimi w ich jeżyku. Jest duży problem, aby porozumiewać się po angielsku i to nie dlatego, że Francuzi nie potrafią mówić po angielsku, ale dlatego, że tego nie chcą. Podróżowanie autostopem po Francji nie było już taką czystą przyjemnością jak przemieszczanie się po Hiszpanii. Zdarzyło się, że kilkukrotnie zastawała mnie noc po środku pola, ale pamiętając o przygodzie z uśmiechem na twarzy rozbijaliśmy namiot w nieznanych ciemnościach Paryż – przez tak wielu uważany za idealne miasto zakochanych, nie zrobił na mnie, aż takiego wrażenia. Być może dlatego, że jest bardzo drogi i przereklamowany. Wisienką na torcie okazał się wspaniały Amsterdam – to dopiero jest miasto miłości Już od samego klimatu tego miasta kreci się w głowie, nie wspominając o wszechobecnych oparach marihuany Wolność i różnorodność jaka tam panuje daje się we znaki wszystkim przyjezdnym. Polecam wszystkim świetny camping, z którego ja korzystałem – Zeeburg. W Amsterdamie należy zapomnieć o autobusach, tramwajach, metrze – jest to miasto miliona rowerów. Najlepszym sposobem na przemieszczanie jest wypożyczenie roweru, a jeszcze lepszym sposobem jest kupienie takiego roweru za niewielką sumę od miłego czarnoskórego pana w ciemnej uliczce. Handel rowerami kwitnie w pełni, nawet najlepsze zabezpieczenia nie uchronią naszego pojazdu, dlatego nie warto wydawać dużo pieniedzy na jakiś super rower. Należy kierować się zasadą – ważne, że mój rower jedzie do przodu.



Polecam wszystkim porzucenie swojej codzienności i urozmaicenie ją np. takim Eurotripem! Poza tym, że czekają nas piękne widoki, bajeczne przygody, to dodatkowo możemy jeszcze bardziej poznać samych siebie, szczególnie w ekstremalnych warunkach. Po takiej podróży pozostają niesamowite wspomnienia i jeszcze większy apetyt na kolejną podróż w nieznane!



Jeśli wybieracie się w podobną podróż po Europie i macie do mnie jakieś dodatkowe pytania, bardzo chętnie podzielę się z Wami swoimi doświadczeniami i udzielę szczegółowych wskazówek.
- See more at: http://michalstolarewicz.blogspot.com/p/eurotrip-barcelona-paryz-amsterdam.html

Zapraszam na moj Blog Globtrotera, gdzie wiecej relacji z podrozy oraz cala masa zdjec - http://michalstolarewicz.blogspot.com

Zdjęcia

HISZPANIA / Catalonia / Barcelona / Eurotrip = Barcelona + Paryż + AmsterdamHISZPANIA / Catalonia / Barcelona / Eurotrip = Barcelona + Paryż + Amsterdam

Dodane komentarze

brak komentarzy

Przydatne adresy

Brak adresów do wyświetlenia.

Strefa Globtrotera

Dział Artykuły

Dział Artykuły powstał w celu umożliwienia zarejestrowanym użytkownikom serwisu globtroter.pl publikowania swoich relacji z podróży i pomocy innym podróżnikom w planowaniu wyjazdów.

Uwaga:
za każde dodany artykuł otrzymujesz punkty - przeczytaj o tym.

Jak dodać artykuł?

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie - TUTAJ
  2. Dodaj zdjęcia (10 punktów) - TUTAJ
  3. Dodaj artykuł (100 punktów) - TUTAJ
  4. Artykuły są moderowane przez administratora.

Inne Artykuły

X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2018 Globtroter.pl