Forum dyskusyjne


manaus - polecany przewodnik po dzungli

kategoria podróże po świecie

celuloz dołączył
17.11.2014

celuloz 09:32 | 18.11.2014

Witajcie,

to mój pierwszy post, chociaż forum przeglądam od jakiegoś czasu ale nie znalazłem potrzebnego info toteż piszę.

w piątek lecę do brazyli na dwa tyg i planuje pobyt w manaus na 5 dni, chciałbym zobaczyć najciekawsze rzeczy w okolicy ale przeglądając komercyjne oferty biur ciągle na zdjęciach widzę turystów w jakichś domkach jak na Helu. Czy ktoś mógłby polecić kontakt do jakiegoś lokalnego przewodnika, żeby zorganizował coś ciekawego dla 3 osób na 5 dni?

lub podpowiedzcie proszę gdzie poszukać/dać ogłoszenie.

niestety nie znam portugalskiego/hiszpańskiego więc poszukuje kogoś anglojęzycznego.

z góry dzięki za pomoc.



Hawi dołączył
17.12.2014

Hawi 15:24 | 17.12.2014

nikt ci niczego widzę nie doradził..ale moze ty sie podzielisz swoja wiedzą??
Ja lecę w lutym zastanawiam sie w ogóle czy opady nie są na tyle intensywne ze moze nie warto sie tam fatygowac nawet w ty okresie?


celuloz dołączył
17.11.2014

celuloz 22:08 | 08.01.2015

pewnie, że się podzielę.
więc z uporem maniaka szukałem przed wyjazdem przewodnika z manaus mówiącego po angielsku, żeby zorganizować pobyt w dzungli trochę a'la Cejrowski :-)

no i sie nie udało.
wszystkie oferty które dostałem a było ich mnóstwo, dotyczyły pobytu w dzungli w bungalowach albo na hamakach gdzie jest wielu turystów i wycieczki z przewodnikiem.
i niestety brazylia szczególnie podobno po mistrzostwach w piłce nożnej 2014 mocno się skomercjalizowała w zakresie obsługi turystów
więc nic nie zarezerwowałem i pojechalismy w ciemno.

najpierw byliśmy pare dni w Buenos Aires a potem w Foz de Iguazu (polecam), gdzie spędzaliśmy wieczór w klimatycznej restauracji, gdzie nikt nie znał angielskiego,a jak juz sie mielismy zbierać to przyjechał własciciel mówiący po angielsku i od slowa do slowa okazalo sie ze mial kiedys restauracje w manaus i zna tam wielu ludzi.
powiedzialem mu nasze oczekiwania i obiecal ze ktos nas odbierze na lotnisku i na miejscu wszystko ustalimy.
ustalenia te dokonane poźno w nocy w barze po spozyciu wlasciwej dla miejsca i czasu ilości płynów z przygodnie poznanym lokalsem traktowałem dość niewiarygodnie ale po wylądowaniu o 2 w nocy stał gość (Luiz jak się później okazało) z kartką z moim imieniem i nazwiskiem, władał perfekcyjnym angielskim i finalnie bylismy zadowoleni. (200% zadowoleni)

pierwszy dzien byl typowy czyli spotkanie Amazonki z Rio Negro, wioska indianska etc, ale wieczorem zrobilismy zakupy, pojechalismy autem spory kawalek od manaus a nastepnie lodzia w swietle ksiezyca póltorej godziny płyneliśmy dorzeczami amazonki do miejsca gdzie byla nasza baza na zupełnym odludziu, bez dróg, prądu, zasięgu i przez najbliższe 5 dni nie spotkalismy żadnych innych turystów.

Luiz był z nami non stop przez te dni i jest to człowiek, który przez 30 lat byl wojskowym wysokiego stopnia (a to w brazylii znaczy trochę więcej niż w europie) od kilku lat byl przewodnikiem lokalnym głównie w manaus ale kilka tyg przed naszym przyjazdem uzyskał koncesję od wojska na korzystanie z terenów wojskowych bezpośrednio przyległych do kilku rzek, zasadniczo dziewiczych ponieważ wstęp do nich mają tylko lokalni farmerzy i żadna inna agencja turystyczna zezwolenia na wstęp z turystami tam nie posiada.

dało się to odczuć chociaż eksploracja takiego rejonu jest dość męcząca, widzieliśmy różne zwierzęta i rośliny a ponieważ jest to pasja Luiza to wiedza którą się dzielił jest imponująca. ale nie będe tego opisywał bo to chyba trzeba zobaczyć, spocić się, umęczyć i mieć co wspominać.

nasza bazą była pousada zbudowana w lesie, gdzie była bieżąca woda, 4 domki w dobrym standardzie, zadaszona część wspólna gdzie byla kuchnia i gotowała dla nas bardzo dobra kucharka - jedzenie było bardzo proste ale niewiarygodnie smaczne (głównie ryby na różne sposoby lub z grilla).

byliśmy też w chacie lokalnej rodziny, i tego opisywał tez nie będę, w każdym razie starsi ludzie nie mieli styczności wcześniej z kamerą i taki kontakt jest niesamowity. Nie byłoby to możliwe gdyby nie szacunek którym darzy go lokalna społeczność- jakiś czas temu gdy żyla jego zona która była lekarką pomagali bezinteresownie tym ludziom.

po powrocie z lasu pojechaliśmy do Rio, i wszystkie ostrzeżenia dotyczące bezpieczeństwa sa niestety prawdziwe, my je zignorowaliśmy i juz pierwszej nocy zostaliśmy na bezczelnego napadnięci wracając z restauracji do hotelu (200m) .

Plaże w Rio mnie zupełnie zawiodły, bo woda cały rok tak zimna i mocne prądy, że pływać się niestety nie da. żałowałem że nie spędziłem tego czasu w lesie
powrót był nieciekawy bo mi uciekł samolot do europy (czekałem na walizke która zostawilem w hotelu)







senia dołączył
20.06.2008

senia 22:14 | 25.05.2015

A mógłbyś może dać namiary na tego Luiza? I jak najtaniej z Foz do Manaus się dostać?


Antoni dołączył
04.03.2013

Antoni 22:01 | 27.05.2015

>A mógłbyś może dać namiary na tego Luiza? I jak najtaniej z Foz do Manaus się dostać?

Podpisuję się pod prośbą Seni...


senia dołączył
20.06.2008

senia 22:51 | 27.05.2015

Antoni, czyżby prawie wspólna podróż nas czekała??? Napiszę Ci co wiem :-)


Wengosh dołączył
02.01.2015

Wengosh 22:52 | 22.07.2015

też sie dołączam do prośby o kontakt do przewodnika.


niespodziana dołączył
10.09.2015

niespodziana 18:59 | 10.09.2015

Witam podroznikow;)Dwie kobietki,troche podrozujace,glodne Swiata,ciekawskie,nie bojace sie wyzwan,po 50tce:)wyladuja 17.11.2015 w Manaus w Brazylii i gotowe sa spedzic 5-6 dni w dzunglii.Moze ktos akurat w tym czasie tez planuje?Moze mozemy sie do kogos dolaczyc?Nie wybralysmy jeszcze Firmy,temat otwarty, ale namiary sa.Milo byloby miec Rodakow przy sobie.Niestety nie mowimy po angielsku.Jedyny kontaktowy to niemiecki:(


Antoni dołączył
04.03.2013

Antoni 21:52 | 10.09.2015

Senia, mam taki zamiar, we wrześniu w przyszłym roku planuję dłuższy pobyt w tym rejonie świata, zaczynam z Rio, następnie Sao Paulo, Curitiba, Iguazu... Więcej na ten temat za pół roku :)


Uleczka8 dołączył
15.11.2015

Uleczka8 22:21 | 17.11.2015

Hej, czy możesz napisać jaki był koszt za osobe za dzień w Amazonce, bo nigdzie nie moge znaleść aktualnych cen, więc nie wiem jakich sie spodziewać.
Bardzo też chciałabym namiary na tego twojego przewodnika po Amazonii


olgierd79 dołączył
02.11.2014

olgierd79 15:18 | 22.11.2015

Podpisuję się pod prośbami o kontakt do przewodnika :) może jednak autor się odezwie :)



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2021 Globtroter.pl