Forum dyskusyjne


Podrozowanie z psem

kategoria podróże po świecie

kingaorange dołączył
12.08.2011

kingaorange 18:36 | 29.01.2014

Pisze sie juz o podrozowaniu z dziecmi, a czy ktos ma jakies doswiadczenia lub plany podrozy z psem? - Wybieram sie na dluzsza wyprawe poczatkiem lata, i chetnie poczytam opinie ludzi ktorzy maja takie doswiadczenia lub porady.


[konto usuniete] dołączył
10.01.2012

[konto usuniete] 15:53 | 30.01.2014

Z naszego doświadczenia wynika, że najlepiej zawczasu zarezerwować nocleg, gdzie zagwarantowana jest możliwość przyjazdu ze zwierzakiem. Zdarza się, że szukanie już "na miejscu" kwatery, gdzie pozwolą Ci zatrzymać się z psem kończy się fiaskiem i pojawia się problem. Większość hoteli ma jasno określone warunki, jeśli nie - warto dopytać się przez telefon lub przez e-mail, co jest nawet lepszym rozwiązaniem, bo odpowiedź w razie czego masz na piśmie. Jeśli szukasz noclegu możesz odwiedzić naszą stronę - edom.pl. Znajdziesz tam oferty apartamentów i domów wakacyjnych w całej Europie. Kolejną kwestią jest sama podróż. Zamierzasz podróżować samochodem? Czy może pociągiem?


kingaorange dołączył
12.08.2011

kingaorange 16:50 | 01.02.2014

Mam plany sprowania wszystkiego ;) CIekawi mnie jak by to bylo podrozowac koleja, bo zazwyczaj podrowalam samochodem po Europie, lub lecialam samolotem. Co do noclegow- oczywiscie zgadazam sie jak najbardziej - koniecznie trzeba sprawdzic wczesniej zeby nie bylo problemu.


Morena dołączył
23.07.2013

Morena 16:46 | 30.01.2014

W ubiegłym roku byliśmy podczas majówki z naszymi dwoma psami(mały i średni) w Czechach. Polecam z całego serca. Przede wszystkim ze względu na ilość kwater, gdzie przyjmują z psami, wprawdzie byliśmy tylko na Morawach, ale nie było żadnego problemu. Bardzo budujące jest to, że Czesi sprzątają po swoich psach, dlatego bez problemu można siadać na trawnikach:)) W parkach są darmowe torebki i po prostu jest czysto! Wracaliśmy zahaczając na jedną noc na Słowacji- też, bez dłuższego szukania udało się znaleźć nocleg - choć już drożej bo euro.
Latem tego roku, planujemy pojechać do Finlandii - będzie przeprawa promem z Tallinna do Helsinek, ale z tego co wiem, jest to jak najbardziej do zrobienia.
Jak wrócimy dam znać:)


[konto usuniete] dołączył
23.02.2012

[konto usuniete] 17:42 | 30.01.2014

Jeżeli planujemy podoż ze zwierzakiem,to warto przede wszystkim wybrac takie miejsce noclegowe które akceptuje zwierzęta,to wazna sprawa. Chętnie pomożemy w zoranizowaniu kazdego wyjazdu.


kingaorange dołączył
12.08.2011

kingaorange 16:53 | 01.02.2014

Dzieki! Wlasnie mysle zeby Czechy tez wlaczyc w swoja trase. Juz kiedys tam bylam, z moim poprzednim psem. Zadnego problemu, aczkolwiek akurat bylismy w gorach i wokol bylo mnostwo natury ;) bylismy w Teplickim Skalnym Miescie - polecam! Nocowalismy w takich kilkuosobowych domkach.. NIestety nie pamietam juz dokladnie adresu..


kingaorange dołączył
12.08.2011

kingaorange 17:02 | 01.02.2014


kingaorange

dołączył
12.08.2011 Dzieki! Wlasnie mysle zeby Czechy tez wlaczyc w swoja trase. Juz kiedys tam bylam, z moim poprzednim psem. Zadnego problemu, aczkolwiek akurat bylismy w gorach i wokol bylo mnostwo natury ;) bylismy w Teplickim Skalnym Miescie - polecam! Nocowalismy w takich kilkuosobowych domkach.. NIestety nie pamietam juz dokladnie adresu..

Natomiast co do promu - to ostatnio jechalam z Polski do UK i przeprawialam sie promem z Dunkierki. Z psem nie ma problemu (oczywiscie wiadomo trzeba miec dokumenty) ale zmartwilo mnie to ze musialam zostawic psa w samochodzie samego! nie moglam z nim zostac ani go ze soba zabrac. Najgorsze bylo to ze kiedy odplywalismy, w polowie samochodow powlanczaly sie alarmy - jakis koszmar!! Myslalam ze sama zagryze straznikow ktorzy mnie odeskortowali z powrotem na poklad pasazerski.. Nastepnym razem planuje przeprawe pociag + prom w jednej cenie ( extra doplata za psa) - jest taki deal Stena Line. W jedna strone mozna kupic bilet juz za jakies £50 z Londynu do Amsterdamu!) A do tego pies spi w psim kennelu - cicho i przytulnie.


goana dołączył
06.12.2013

goana 00:51 | 01.02.2014

witam
to wszystko zależy od tego w jaki region świata się wybierasz.jeżeli europa to dosyć uproszczone jest to ostatnio.jeżeli kraje z wyznaniem muslim to pies może nie być mile widziany ale wpuszczą Cię.o Indiach zapomnij chyba że zmienią się przepisy.tajlandia jest pet friendly w większości miejsc.pozdrawiam


mrcanberra dołączył
17.02.2011

mrcanberra 11:04 | 01.02.2014

Co do Indii to w lutowym Travelerze był artykuł o podróży po Indiach z psem. Moim zdaniem, jeśli się jedzie gdzieś daleko ciąganie psa to nie jest dobry pomysł. Stres dla zwierzęcia i dla nas samych kłopoty. Zresztą w artykule było opisane jak pies zagryzł owce czy tam jakąś kozę. Problem potem z powrotem należy kontaktować się z Powiatowym Inspektoratem Weterynarii. Powrót do Europy z czworonogiem, który nie ma ważnych papierów może skończyć się dla zwierzęcia przymusową kwarantanną lub nawet uśpieniem. Wyrobienie papierów w obcym kraju, które nabiorą mocy prawnej od momentu pobrania próbki do badania – 3 miesiące. Chodzi o państwa gdzie zagrożenie wścieklizną jest duże, a więc Indie, Tajlandia itp.
Nie polecam takich wypraw chyba, że samemu gdzieś samochodem bliżej.


kingaorange dołączył
12.08.2011

kingaorange 18:50 | 01.02.2014

Mrcanberra - a ja mysle ze ci ludzie byli "z jajami" :) Podziwiam ich ze sie na cos takiego zdecydowali, i jak widzisz mimo wszystko, wszystko sie dobrze skonczylo! W podrozowaniu chodzi takze o przygody, dlaczego by tak nie podrozowac z psem? JA nie widze problemu. Jest ciekawie i inaczej. Oczywiscie nie namawiam kazdego, ale jesli ktos ciekawy i nie chce zostawic swojego psa (a tymbardziej sie go pozbyc; bo zamarzy mu sie Tajlandia) - to powinien miec opcje taka otwarta!. Dlaczego podrozowanie z psami jest takie latwe jak w Ameryce? Zazdroszce im tego troche. Rozumiem ze kraje muzulmanskie ze wzgledu na swoja religie to raczej no-no, ale wszedzie tam gdzie jest cywilizacja to czemu by nie? Pozatym, ludzie ktorzy podrozuje tez moga wpasc w roznego rodzaju tarapaty. Podrozowalam dalej niz Europa i tez roznie bylo.
Ogolnie chcialabym aby bylo latwiej. I taniej. A przede wszystkim zeby bylo mozliwe i zeby wiecej ludzi otwprzylo sie na taka opcje. Pozdrawiam!


kingaorange dołączył
12.08.2011

kingaorange 17:05 | 01.02.2014

Dzieki goana - mysle ze Tajlandie zostawie sobie na pozniej ;) a do krajow muzulmanskich na razie sie tez nie wybieram, ale juz mialam tez okazje slyszec cos niecos na ten temat niefajnego. Mimo wszystko - wydaje mi sie ze malo ludzi podrozoje z psami po Europie, mimo iz jest to jak mowisz "uproszczone". Kiedy czasem rozmawiam z ludzmi na ten temat, to sie ze mnie podsmiechuja, ze po co taki klopot. Z psami sie nie jezdzi.. Mysle zeby zachaczyc o Francje, ponoc sa bardzo friendly ;)


mrcanberra dołączył
17.02.2011

mrcanberra 22:41 | 01.02.2014

"Ogolnie chcialabym aby bylo latwiej. I taniej. A przede wszystkim"…

No to na pewno nie będzie tak taniej ponadto, co innego wakacje nad lazurowym morzem i przez 7 dni jeden hotel, a co innego wyprawa backpackerska.

A co do tych ludzi…

Indie z perspektywy właściciela psa nie zachwycają, dla tego mimo planowanych 6, już po 2-ch miesiącach spędzonych w upalnym Delhi zdecydowaliśmy o jak najszybszym powrocie do Polski. Okazało się jednak, że ze względu na przepisy UE dotyczące przewozu zwierząt natychmiastowy powrót może wiązać się z poważnymi konsekwencjami. Restrykcyjne przepisy mówią, że pies wracający w granice UE z krajów….

Przeczytaj ich artykuł w pewnym sensie splot różnych wydarzeń może zaoszczędził im przykrych doświadczeń, jakie mogły ich spotkać, jeśli pies nie przyczyniłby się do tego, ze dziewczyna sobie złamała obojczyk i musieli zrezygnować ze swoich planów.

Jak chcesz się bezpieczniej czuć zabierz kolegę, koleżankę. Psa zostaw w domu. Takim wyjazdem nie sprawisz zwierzęciu frajdy.


goana dołączył
06.12.2013

goana 15:39 | 02.02.2014

witam
ogólnie uważam że podróżowanie po Europie samo w sobie jest drogie choć na pewno łatwiej się podróżuje z czworonożnym przyjacielem niż po Azji.ważne jest aby dowiedzieć się jakie są wymogi co do wprowadzenia psa na poszczególne tereny gdyż każdy kraj ma inne.sama planuje podróż z moim psiakiem w tym roku i właśnie wybieram Tajlandie i uwieżcie mi że nie jest to takie skomplikowane.jeżeli chodzi o Indie to w kwietniu 2013 zmieniły się przepisy co do wwozu czworonogów.Nawet Indusi którzy wyjechali z Indii muszą czekać 2 lata aby psiaka z powrotem do domu przywieść.gdyby nie ten fakt to pewnie już byśmy tam byli.Mrcanberra uważam że jeżeli ma się już psiaka to powinno się wziąć za niego pełną odpowiedzialność zamiast szukać mu rodziny zastępczej i często nie zabiera się psa w podróż po to żeby czuć się bezpieczniej tylko nie ma się innego wyboru.nie mogę się doczekać wyprawy.pozdrawiam


mrcanberra dołączył
17.02.2011

mrcanberra 18:28 | 02.02.2014

Tu nie chodzi o to, że zmieniło się coś, co umożliwia zabranie psa gdzieś tam tu chodzi o to, że wracając do UE będziesz miała problem, jeśli się do tego dobrze nie przygotujesz.

Co innego wyjazd na dłuższy czas, a co innego 2-3 tygodniowe wakacje daleko, kiedy pies może zostać u kogoś z rodziny/znajomych.
Także wierzę, że wjazd z psem do Tajlandii jest "łatwy", ale
"jeżeli ma się już psiaka to powinno się wziąć za niego pełną odpowiedzialność" no i dla tego zostawiłbym psa w domu u rodziny nie robił sobie i psu niepotrzebnych kłopotów.

www.podrozezpsem.pl/2012/08/historie-frankie-pies-ktory-polecia  -do.html



goana dołączył
06.12.2013

goana 15:20 | 03.02.2014

witam
bez żadnych złośliwości mrcanberra ale mam pytanko masz psa lub miałeś?
jeżeli chodzi o mnie to ja wyjeżdzam do Tajlandii na kilka miesięcy i temat wwozu psa z powrotem do krajów wolnych od wścieklizny mam już dawno ogarnięty.pies przed wyjazdem przyjmie odpowiednie szczepionki i w odpowiednim czasie aby mógł wjechać do Tajlandii .natomiast trzy miesiące przed powrotem do EU przejdzie badanie krwi aby stwierdzić że nie ma wścieklizny do tego odrobaczenie na kilka dni przed.Mówiąc że mam psa i biorę za niego pełną odpowiedzialność mam też na myśli jego szczęśliwy powrót do domu jak i zapewnienie mu odpowiedniej opieki będąc w Tajlandii.pozatym o Frankiem i psiaku z watahy czytałam juz dawno.


mrcanberra dołączył
17.02.2011

mrcanberra 20:21 | 03.02.2014

Owszem mam dwa psy, ale dla swojej oraz psa wygody i bezpieczeństwa na pewno nie zabrałbym żadnego psa w tak odległy zakątek świata tradycyjnym sposobem podróżowania chyba, że wyruszyłbym swoim katamaranem na np. Belau albo Pago Pago.

Twój pies zrobisz jak chcesz.


goana dołączył
06.12.2013

goana 22:23 | 03.02.2014

dzięki za twe jak niezbędne porady ale czasem jest dobrze zrezygnować z wygód.mam nadzieje że nie za bardzo wziąłeś sobie do serca ten artykuł z Travelera a Tajlandia wydała mi się najbardziej bezpieczna i pet friendly.trochę po Azji pojeżdziłam.hej no na katamaran mnie nie stać ale sprawdzam co potrzeba żeby kupić tam autko będzie nam łatwiej.pozdrawiam wszystkich podróżujących z psiakiem i proszę piście o swoich doświadczeniach...


Jarek351 dołączył
20.12.2013

Jarek351 15:54 | 04.02.2014

Trzeba też wziąć pod uwagę, że zwierzęta czasem męczą się w takich podróżach. Ja wolę zostawić psa mamie, ale to też ze względu na jego podeszły wiek. Choć nawet gdyby był młodszy i miałbym z kim zostawić, to bym nie zabierał. A jeśli nie mamy innych opcji to trzeba wszytsko wcześniej dograć pod kątem pupila, żeby nie było przykrych niespodzianek.


jamaj dołączył
24.01.2011

jamaj 18:24 | 04.02.2014

witam
przemęczy się parę godzin i będzie w porządku to nie lot w kosmos poza tym jak myślicie czy będzie się bardziej męczył w samolocie powiedzmy te 16h czy sześć tygodni na bujającym katamaranie
podstawowym założeniem powinno być czy masz z kim zostawić psa


kingaorange dołączył
12.08.2011

kingaorange 23:56 | 05.02.2014

... albo meczyl sam u obcych ludzi przez 6 tygodni czekajac na swojego pana/pania ...


kingaorange dołączył
12.08.2011

kingaorange 23:55 | 05.02.2014

czesc Jarek351, pszesz ze lepiej psa zostawic mamie... Wiesz, dobrze ze masz komu - lepiej to niz wyrzucac, jak niestety wiele ludzi robi... :( Aczkolwiek czy nie lepiej; skoro na poczatku decyzji o posiadaniu psa - nie podejmuje sie poniekad decyzji na dobre i zle i wszedzie? pies jest towarzyszem ludzkim od tysiacleci. Znosil do tej pory wiele rzeczy. Dlaczego nie mialby brac udzialu takze i w naszych wakacyjnych podrozach?

A co do zabierania - jasne, koniecznie trzeba dograc wszystko na poczatku, przynajmniej tyle ile tylko mozliwe, aby uniknac jak najwiecej przykrych niespodzianek.


Morena dołączył
23.07.2013

Morena 08:46 | 06.02.2014

Moje psy podróżują ze mną po Europie.
Mam takie szczęście, że jeśli jedziemy gdzieś dalej do moich psów przyjeżdżają opiekunowie - mama, brat. Ale my nie wyjeżdżamy bez nich na dłużej niż 2 tygodnie. Na pokład samolotu zabrałabym tylko małego psa, takiego którego mogę mieć przy sobie. Nigdy nie zamknęłabym mojej 9 letniej suni w luku bagażowym. Zgadzam się, że jak się ma psy to trzeba brać za nie odpowiedzialność, ale odpowiedzialność to również nie narażanie ich na niepotrzebny stres.


manni dołączył
24.06.2011

manni 22:13 | 06.02.2014

Witam.
Psy są różne i różniste, małe i duże młode i stare, zdrowe i schorowane i o różnym temperamencie. Każdy odpowiedzialny właściciel psa wie najlepiej czy można go zabrać w podróż czy zostawić u rodziny. Sam mam goldena redrivera i dwukrotnie zabrałem go do Chorwacji na rejs jachtem. Podróż samochodem pies zniósł wyśmienicie. Bagaże wzięliśmy do boksu dachowego a bagażnik w kombi cały był tylko dla psa. Życie na pokładzie bardzo mu się spodobało, jedynym i najpoważniejszym problemem były reakcje ludzi na lądzie. Dwukrotnie wezwano do nas policję bowiem pies nie miał kagańca, o smyczy już nie wspomnę. Bardzo trudno o jakiś kawałek plaży dla psów ale nawet tam przyszła do nas rozhisteryzowana mamuśka z pretensjami, że pies wchodzi do wody a tam przecież kąpie się jej dziecko. Na pewno zarazi się jakimś syfem od psa. Argumenty, że to plaza dla psów jakoś do niej nie trafiały. Naturalnie nie przejmowałbym się pojedynczym przypadkiem głupoty ale ogólnie atmosfera w Chorwacji była psom bardzo nieprzyjazna.
W te wakacji myślimy o Norwegii, piesze wycieczki po górach. Myśl o zabraniu psa w takie miejsce wydaje się być naturalna. I tu znowu rozterki. Norwegowie bardzo boją się przywleczenia przez obce zwierzęta wścieklizny do Norwegii i przepisy sanitarne są zaostrzone. Jeśli w górach mój pies ma chodzić na smyczy i w kagańcu to wolę go zostawić w domu. Czy ktoś ma doświadczenie w tym temacie?


Usiaa dołączył
21.07.2015

Usiaa 17:01 | 21.07.2015

Jeśli ktoś szuka jeszcze aktualnych komentarzy- Mogę podzielić się wrażeniami z podróży z moim pupilem do Hiszpanii i Francji.
Podróż do miejsca docelowego: Langwedocja nie sprawiła problemu, zarówno w Niemczech jak i we Francji wszyscy byli serdeczni (podróżowaliśmy ze szczeniakiem Schetle) i nie mogliśmy się tak na prawdę uwolnić od wszystkich pytających i próbujących pogłaskać maluszka....nawet w centrum Berlina na zakupach...
Nocowaliśmy po drodze w hotelach rezerwując za pośrednictwem Booking.com tam zawsze w opcjach jest wskazane czy mogą zwierzęta. We Francji nocowaliśmy w domkach z Vacansolei i nie było problemu na campingu. Gorzej na plażach, bo praktycznie wszędzie były zakazy wprowadzania psów, wiec do kąpieli jechaliśmy w bardziej wyludnione tereny żeby poplażować i kąpać się razem z psem. Za to w większości knajpek nie było problemu i sami oferowali zawsze miskę z wodą dla psa.
Polecam zatem zwiedzanie i podróże do Hiszpanii i Francji, gorzej natomiast z plażowaniem.


paken dołączył
26.03.2019

paken 11:21 | 26.03.2019

Ja z moim pupilem wybraliśmy mate do przewozu www.pokrowcenamiare.pl/813-pokrowce-i-maty-ochronne-do-przewoz  u-psa bardzo pomaga w zachowaniu czystości.


maarek2 dołączył
21.02.2019

maarek2 09:59 | 31.03.2019

Zależy na jaką trasę, podróż za granicę?


Angemelka dołączył
19.11.2020

Angemelka 10:38 | 19.11.2020

Jeśli chodzi o porady w kwestii podróżowania z psem to ten artykułu może być bardzo pomocny mojzdrowyfutrzak.bayer.com/pl/nowi-wlasciciele/szesc-wskazowek  -na-bezstresowe-podrozowanie-ze-zwierzetami/ Są w nim konkretne porady na temat podróżowania ze zwierzętami.



Strefa Globtrotera

Forum dyskusyjne

Aby korzystać z forum należy być zarejestrowanym użytkownikiem Globtroter.pl. Kliknij [TUTAJ], jęśli jesteś nowy.

Wypowiedzi użytkowników publikowane w Globtroter.pl są prywatnymi opiniami osób korzystających z Forum.

Globtroter.pl zastrzega, że nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii i w żaden sposób nie utożsamia się z poglądami wyrażanymi w tym miejscu.

Wszelkie wątpliwości prosimy kierować na adres: globtroter@globtroter.pl.

Redakcja Globtroter.pl zastrzega sobie prawo do moderowania i redagowania wypowiedzi na Forum bez podania przyczyn, zamieszczanie treści reklamowych jest zabronione.

Jak dodać wątek

  1. Zarejestruj się w naszym serwisie [tutaj]
  2. Zaloguj się (na każdej stronie)
  3. Utwórz nowy wątek na forum [tutaj]
X

Serwis Globtroter.pl zapisuje informacje w postaci ciasteczek (ang. cookies). Są one używane w celach reklamowych, statystycznych oraz funkcjonalnych - co pozwala dostosować serwis do potrzeb osób, które odwiedzają go wielokrotnie. Ciateczka mogą też stosować współpracujący z nami reklamodawcy. Czytaj więcej »

Akceptuję Politykę plików cookies

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2001 - 2020 Globtroter.pl